31.7.07

Siódma runda festiwalu w Biel


Loek van Wely - Teimour Radjabov 0 - 1
Magnus Carlsen - Yannick Pelletier 0 - 1
Bu Xiangzhi - Alexander Grischuk ½ - ½
Judit Polgar - Alexander Onischuk ½ - ½
Boris Avrukh - Alexander Motylev ½ - ½
Transmisja

30.7.07

Karpow o mistrzostwie świata, dopingu i oszukiwaniu przy pomocy komputera w szachach



Karpow o Topałowie i mistrzostwach świata: „Ciągle nie podoba mi się system, ale jest poprawa. Mamy pozytywny trend, Myślę, że decyzja (wprowadzenia nowego cyklu mistrzostw świata FIDE) jest bezprawna, gdyż łamie prawa szachistów, szczególnie zwycięzcy turnieju w Khanty-Mansvisk, który miał prawo gry przeciwko mistrzowi świata zgodnie z poprzednimi przepisami i teraz musi grać mecz przeciwko Topałowowi – z jakiego powodu, nie wie i nikt nie wie. To nie oznacza, że popieram odsunięcie Topałowa (od mistrzostw w Meksyku), ale właściwie on sam stworzył system, razem z Danaiłowem. Stworzyli system w Argentynie, gdy tam byli i myśleli, że Topałow pokona Kramnika, więc chcieli oddzielić Kramnika. Nie wiem, czy macie to powiedzenie w Europie, ale mamy je w Rosji: „Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada. Jest to jasne w przypadku Topałowa. Wierzę, że z powodu tej prowokacji powinien cierpieć. Nie wiem, jak to było możliwe podjęcie takiej decyzji.”


Karpow o dopingu i oszustwach w szachach przy pomocy komputera: „Mamy w szachach pewne problemy. Należy ściśle kontrolować i podejmować szybkie decyzje. Absoltunie nie do zaakceptowania jest posiadanie dostępu do komputerów i komunikacji. Jest wiele szumu. Nie rozumiem tej populistycznej dyskusji o ‘dopingu’ w szachach, poza komputerami. Jest to nieprawdopodobne, że próbują wziąć próbki od szachistów. Nikt nie wie, co to jest doping w szachach. Anaboliki czy co?

Zachowanie etyczne jest teraz na pierwszym miejscu





ANDY SOLTIS

29 lipca, 2007 – Światowa Federacja Szachowa (FIDE) w tym tygodniu przeprowadza bezprecedensowe „etyczne dochodzenie”, żeby rozważyć skargę mistrza Władimira Kramnika przeciwko rywalowi Weselinowi Topałowowi z powodu oskarżenia, że Kramnik oszukiwał w unifikacyjnym meczu 2006 o światowy tytuł.

Jeżeli zostanie uznany winnym w publicznym przesłuchaniu w Atenach, Grecja, Topałow może zostać ukarany dyskwalifikacją w zawodach FIDE na okres do trzech lat.

Zaskakujące jest to, że to zaszło tak daleko, gdyż światowa federacja nigdy nie zwracała uwagi na oskarżenia o oszustwa na najwyższym poziomie. Garry Kasparow przez lata oskarżał, że Deep Blue oszukał go w ich meczu w 1997 r. Choć nigdy nie przedstawił dowodów – i zapis programowy Deep Blue oczyścił IBM – FIDE nigdy tego nie rozpatrywała.

Kasparow prywatnie zgłosił podejrzenia do działaczy o częstych wizytach Kramnika podczas ich meczu o mistrzostwo świata w 2000 r. Temat szybko porzucono.

Gdy Topałow wygrał mistrzostwa FIDE w 2005, kilku rosyjskich mistrzów oskarżyło go o używanie komputera. Ponownie, żadnego przesłuchania, żadnego dochodzenia.

Teraz Rosjanie mówią, że są ofiarami. Aleksander Morozewicz odmówił podania ręki Topałowowi w dwóch wielkich turniejach w tym roku, wyjaśniając, że Bułgar „obraził całą Rosję”.

Ironia? Zgodnie z proponowanymi nowymi przepisami FIDE, Morozewicz może przegrać przez nie podanie ręki swemu przeciwnikowi.

Źródło: NY Post

29.7.07

Biel 40th International Chess Festival

Wyniki szóstej rundy:

Teimour Radjabov-Boris Avrukh 1 - 0
Alexander Motylev-Judit Polgar 0 - 1
Alexander Onischuk-Bu Xiangzhi ½ - ½
Alexander Grischuk-Magnus Carlsen ½ - ½
Yannick Pelletier-Loek van Wely ½ - ½

Klasyfikacja po sześciu rundach:

1. Magnus Carlsen (Norway, 2710) 4.5
2-4. Alexander Onischuk (USA, 2650), Judit Polgar (Hungary, 2707), Teimour Radjabov (Azerbaijan, 2746) 3.5
5-7. Boris Avrukh (Israel, 2645), Bu Xianghzi (China, 2685), Alexander Grischuk (Russia, 2726) 3
8. Yannick Pelletier (Switzerland, 2583) 2.5
9. Alexander Motylev (Russia, 2648) 2
10. Loek van Wely (Netherlands, 2679) 1.5

Jutro jest dzień odpoczynku.

Symultana Magnusa Carlsena

Ivanchuk pierwszy w Montreal International Tournament Empresa 2007

Klasyfikacja końcowa

1. Ivanchuk, Vassily g UKR 2762 7.0
2. Tiviakov, Sergei g NED 2648 6.0
3. Harikrishna, P g IND 2664 5.5
4-5. Kamsky, Gata g USA 2718 5.0
4-5. Eljanov, Pavel g UKR 2701 5.0
6. Sutovsky, Emil g ISR 2656 4.5
7-8. Miton, Kamil g POL 2648 3.5
7-8. Bluvshtein, Mark g CAN 2520 3.5
9. Charbonneau, Pascal g CAN 2503 3.0
10. Short, Nigel D g ENG 2683 2.0

Ivanchuk nie rozczarował swoich kibiców i wygrał kolejny silny turniej, zbliżając się coraz bardziej do pierwszego miejsca na światowej liście rankingowej.

Liczyłam na więcej, jeśli chodzi o Kamila Mitonia i mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej.

Pia Cramling wygrała MonRoi International Women Grand-Prix Finale


Klasyfikacja końcowa

1. Cramling, Pia 5.0
2-3. Houska, Jovanka 4.5
2-3. Javakhishvili, Lela 4.5
4-5. Arakhamia Grant, Ketevan 4.0
4-5. Rajlich, Iweta 4.0
6-7. Krush, Irina 3.0
6-7. Foisor, Cristina Adela 3.0
8. Roy, Myriam 0
Osobne gratulacje należą się aktualnej mistrzyni Polski - WMG Iwecie Rajlich za dobre 4-5 miejsce, a przede wszystkim za zdobycie miejsca w finale Women's Grand-Prix.

28.7.07

2007 MonRoi International Women's Grand-Prix Finale

Po sześciu rundach finału Grand-Prix Kobiet kolejność jest następująca:

1. Arakhamia Grant, Ketevan 4
2. Cramling, Pia 4
3. Houska, Jovanka 4
4. Javakhishvili, Lela 3 1/2
5. Krush, Irina 3
6. Rajlich, Iweta 3
7. Foisor, Cristina Adela 2 1/2
8. Roy, Myriam 0

W ostatniej rundzie grają (już od ponad godziny - zobacz):

Rajlich, Iweta -Roy, Myriam
Foisor, Cristina Adela - Houska, Jovanka
Javakhishvili, Lela - Krush, Irina
Arakhamia Grant, Ketevan - Cramling, Pia

Montreal International Tournament Empresa 2007


Klasyfikacja przed ostatnią rundą turnieju Empresa 2007:


1. Ivanchuk, Vassily 6
2. Harikrishna, Pentala 5½
3. Tiviakov, Sergey 5½
4. Kamsky, Gata 5
5. Elyanov, Pavel 4
6. Miton, Kamil 3½
7. Sutovsky, Emil 3 ½
8. Bluvshtein, Mark 2½
9. Charbonneau, Pascal 2½
10. Short, Nigel 2

W ostatniej rundzie, której transmisja rozpocznie się o 17:00 (23:00 w Polsce), grają:

Sergei Tiviakov - Pascal Charbonneau
Vassily Ivanchuk - Pentala Harikrishna
Emil Sutovsky - Kamil Miton
Nigel Short - Mark Bluvshtein
Gata Kamsky - Pavel Eljanov

Carlsen prowadzi w Biel

Wyniki piątej rundy

Pelletier 1/2 Radjabov
Carlsen 1-0 Onischuk
J. Polgar 1/2 Avrukh
Van Wely 1/2 Grischuk
Bu 1-0 Motylev

Klasyfikacja po pięciu rundach

1. Magnus Carlsen (Norway, 2710) 4.0
2-3 Alexander Onischuk (USA, 2650) 3.0
2-3. Boris Avrukh (Israel, 2645) 3.0
4-7 Teimour Radjabov (Azerbaijan, 2746) 2.5
4-7 Alexander Grischuk (Russia, 2726) 2.5
4-7 Judit Polgar (Hungary, 2707) 2.54-7 Bu Xianghzi (China, 2685), 2.5
8-9. Alexander Motylev (Russia, 2648) 2.0
8-9. Yannick Pelletier (Switzerland, 2583) 2.0
10. Loek van Wely (Netherlands, 2679) 1.0

Spotkanie liderów w Biel

Kojarzenia piątej rundy

Yannick Pelletier -Teimour Radjabov
Loek van Wely - Alexander Grischuk
Magnus Carlsen - Alexander Onischuk
Bu Xiangzhi - Alexander Motylev
Judit Polgar - Boris Avrukh

Klasyfikacja po czterech rundach:

1-2. Magnus Carlsen (Norway, 2710), Alexander Onischuk (USA, 2650) 3
3. Boris Avrukh (Israel, 2645) 2.5
4-7. Alexander Motylev (Russia, 2648), Judit Polgar (Hungary, 2707), Teimour Radjabov (Azerbaijan, 2746), Alexander Grischuk (Russia, 2726) 2
8. Yannick Pelletier (Switzerland, 2583), Bu Xianghzi (China, 2685) 1.5
10. Loek van Wely (Netherlands, 2679) 0.5

26.7.07

Iweta Rajlich wygrała, a Kamil Mitoń przegrał



















Dla Polaków dzień 27 lipca był dobry jedynie połowicznie - Iweta Rajlich wygrała, a Kamil Mitoń przegrał.

W siódmej rundzie turnieju w Montrealu z zainteresowaniem czekano na partię Short-Kamsky, spodziewając się sensacji (zobacz video). I doczekano się - panowie nie podali sobie rąk! Partia zakończyła się remisem i można ją obejrzeć (wraz z pozostałymi) na http://www.monroi.com/.

Wszystko decyduje się poza szachownicą

Wywiad z GM Michałem Krasenkowem (przeprowadzonym przez Andersa Borka Hansena, 23 lipca 2007)

Michał Krasenkow z zadowoleniem udzielił wywiadu po dniach pełnych ciężkiej pracy w turnieju Politiken Cup. Najpierw wygrał techniczną partię z Mikkelem Antonsenem, a następnie osiągnął najbardziej przekonywującą wygraną 10-0 w symultanie.

Urodziłeś się w Rosji i wychowałeś w rosyjskim systemie szachowym. Czy uważasz siebie za produkt rosyjskiej szkoły szachowej?

Tak. Urodziłem się i wychowałem w Moskwie Poszedłem do Szachowej Szkoły Smysłowa, która była uważana za drugą po słynnej szkole szachowej Botwinnika.

Szachowa Szkoła Smysłowa jest niezbyt znana, gdyż nie została założona wiele lat temu. Faktycznie została zamknięta w zamieszaniu politycznych wiatrów wiejących w latach 1980-tych.

Wyjechałeś do Polski w 1992 r. I posiadasz nieoficjalny rekord zdobycia 13 drużynowych mistrzostw Polski. W tym czasie raz przekroczyłeś 2700 ELO i dziś ciągle jesteś wśród 50-60 najlepszych graczy świata. W jaki sposób utrzymujesz tak wysoki poziom w tak rozciągniętym na wiele lat okresie czasu?

Nie wiem. A więc, tak, to jest prawda: W 2000 r. przekroczyłem ranking ELO 2700, ale kilka lat później miałem problemy z ponownym przekroczeniem 2600.

Grałem w wielu turniejach i zaliczam zwycięstwa w Memoriale Tala 1992 (miejsce 1-3), New York Open 1997 (miejsce 1-2) i Mikenas Memorial 1997 (miejsce 1) do moich największych osiągnięć obok Shanghai 2001 (miejsce 1-3).

I następnie grałem wiele silnych openów, wliczając Politiken Cup kilkakrotnie.

Jakie są twoje wrażenia o Chinach?

Odwiedziłem Chiny trzykrotnie. Było przyjemnie; ale również Chiny i chińskie szachy to nic nadzwyczajnego. Chińczycy są podobni do wszystkich pozostałych ludzi. I, oczywiście: tam jest dużo talentu!

Możesz spytać, czy zajmą pierwsze miejsce przed Rosjanami w świecie szachowym? Nie sądzę! Rosja ma olbrzymi potencjał!

Ostatnio grałem silny turniej w Rosji. Był to pierwszy raz od 12 lat. Nigdy nie spotkałem nikogo z 9 szachistów, z którymi grałem w turnieju! To jest dowód niezwykłego potencjału, gdyż wielu z nich jest bardzo silnych.

Jestem przekonany, że jest tam wielu bardzo silnych młodych szachistów, którzy po prostu niewiele są znani na Zachodzie.

Ponieważ liczba turniejów w Rosji wzrasta, usłyszymy więcej o tych rosyjskich talentach!

Oświadczono, że warcaby zostały rozwiązane w sensie, że wszystkie możliwe pozycje są określone. Tak więc dowolny komputer lub człowiem z dostępem do bazy danych będzie w stanie przynajmniej zremisować z dowolnym przeciwnikiem. Czy obawiasz się, że to samo przydarzy się szachom?

Nie. Nie myślę, że to przydarzy się szachom. Wierzę, że jest po prostu niemożliwe policzenie szachów do końca!

Niestety, komputery mogą grać bardzo dobrze i to wpływa na szachy w ten sposób, że szachowi arcymistrzowie już nie są uważani za bogów.

Każdy może popatrzyć na pozycję ze zwykłym komputerem i znaleźć błędy w partiach wielkich graczy.

Ale myślę, że to po prostu kwestia widowni przystosowującej się do tych nowych realiów. Pomyśl o tym: Nikt nie pomarzyłby o wyścigu między Ferrari a olimpijskim biegaczem. Olimpiada ciągle jest popularna. Jest to kwestia nastawienia się.

Ale komputery ciągle będą miały wpływ. Lub?

Domowe analizy zmieniły podejście do szachów, szczególnie na najwyższym poziomie – Nie można się obejść bez głębokiej analizy wspomaganej komputerem.

Ale ciągle wszystko rozstrzyga się na szachownicy.

Szachy rozwijają się i komputery przyczyniają się do tego w pozytywny sposób.

W trzeciej rundzie turnieju Wijk aan Zee 2007 zagrałeś 4. g4!? w Debiucie Reti’ego. Czy jest to oznaka nowoczesnych szachów, czy sztuczka odciągająca przeciwnika od książki?

Więc, musisz rozumieć, że w nowoczesnych szachach liczba systemów dostępnych dla czarnych i białych rośnie. I niektóre z nich są zaskakujące i całkiem trudne w spotkaniach na szachownicy.

Wierzę, że 4. g4!? jest interesującą i jedną z ostatnich nie zbadanych możliwości, żeby grać nowe posunięcie tak wcześnie w debiucie jak w czwartym posunięciu!

Szirow również eksperymentuje z systemami g4. Najczęściej odnosi sukcesy, choć czasami taka prowokująca gra przynosi odwrotne rezultaty.

Patrząc na teorię debiutów i trendy, wygląda na to, że szczególne debiuty, jak sycylijska i słowiańska nigdy nie stracą popularności. Czy są one po prostu najlepszymi systemami lub moda zmieni się?

Przede wszystkim sycylijska jest popularna przynajmniej od lat 1940-tych, gdyż prowadzi do skomplikowanych pozycji. Różne systemy były popularne w czasie i tak: wierzę, że sycylijska pozostanie popularna, choć systemy przyjdą i odejdą w szachowej praktyce.

Myślę, że słowiańska jest popularna z innego powodu. Jest bardzo solidnym debiutem i jest popularna na najwyższych poziomach, gdyż bardzo trudno jest w niej uzyskać przewagę.

Pytanie o debiutowych trendach jest interesujące. Uważam, że podejście czołowych arcymistrzów jest różne dzisiaj, porównując, powiedzmy, do lat 1960-tych czy 1970-tych. W „dawnych czasach” czarne próbowały wyrównać, ale dzisiaj wielu grających czarnym idzie na niejasne pozycje.

W superturniejach remis czarnymi może być dobrym wynikiem, choć nie masz gwarancji na wygraną następnego dnia grając białymi!

Gdy jesteś arcymistrzem z rankingiem poniżej 2700 i uczestniczysz w turniejach open, remis czarnmi rzadko jest dobrym wynikiem.

Osobiście wolę otwarcia prowadzące do bogatych pozycji zarówno dla białych jak i czarnych i możliwości ogrania mego przeciwnika.

Pollitiken Cup 2007


Znakomicie spisuje się GM Michał Krasenkow w turniejuPolitiken Cup 2007, rozgrywanageo w ramach Copenhagen Chess Festival 2007. Po siedmiu rundach prowadzi wynikiem 6,5 z 7.

Klasyfikacja pierwszych 10 zawodników i Polaków:

1. GM Michal Krasenkow, 2660, 6½
2. GM Gabriel Sargissian, 2667, 6
3. GM Nick E. de Firmian,2540, 6
4. GM Tiger Hillarp-Persson, 2568, 6
5. GM Vladimir Malakhov, 2676, 6
6. GM Emanuel Berg, 2580, 6
7. GM Stellan Brynell, 2470, 5½
8. GM Evgeny Agrest, 2541, 5½
9. FM Torstein Bae, 2364, 5½
10. GM Kjetil A. Lie, 2536, 5½
20. FM Krzysztof Bulski, 2396, 5½
139. Krzysztof Leszczynski, 2180, 3½
170. Wojciech Mamak, 1985, 3

25.7.07

Z archiwum: Nigel Short - Mark Hebden, Liverpool 2006

Nie wiedzie się Nigelowi Shortowi w rozgrywanym obecnie w Montrealu turnieju Empresa. Po 5 rundach dorobek Shorta wynosi zaledzie 0,5 punkta. Jutro spotka się z Gatą Kamskim i chyba wiele osób oczekuje z niecierpliwością tej konfrontacji.

A tymczasem chciałabym przypomnieć, jak grał Nigel Short w zeszłym roku.

Post z 25 września 2006

24.7.07

Wyniki, wyniki…

MONROI INTERNATIONAL WOMEN'S GRAND-PRIX

SNO

LAST NAME, FIRST NAME

TITLE

FED

RATING

1

2

3

4

5

6

7

8

POINTS

1

Roy, Myriam

 

CAN

1925

 

0

0

    

0

0

2

Houska, Jovanka

IM

ENG

2401

1

     

1

1/2

2 1/2

3

Krush, Irina

IM

USA

2479

1

    

1/2

1/2

 

2

4

Arakhamia Grant, Ketevan

IM

GEO

2418

    

1/2

1/2

1/2

 

1 1/2

5

Javakhishvili, Lela

IM

GEO

2460

   

1/2

 

1/2

 

1/2

1 1/2

6

Foisor, Cristina Adela

IM

ROU

2372

  

1/2

1/2

1/2

   

1 1/2

7

Rajlich, Iweta

IM

POL

2406

 

0

1/2

1/2

    

1

8

Cramling, Pia

GM

SUI

2533

1

1/2

  

1/2

   

2


 

Montreal International Tournament Empresa 2007

SNO

NAME

TITLE

FED

RATING

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

POINTS

1

Elyanov, Pavel

GM

UKR

2701

 

1/2

1/2

1

     

1

3

2

Bluvshtein, Mark

GM

CAN

2520

1/2

 

1/2

     

1/2

1

2 1/2

3

Miton, Kamil

GM

POL

2648

1/2

1/2

     

1

0

 

2

4

Harikrishna, Pentala

GM

IND

2664

0

    

1

1

 

1/2

 

2 1/2

5

Tiviakov, Sergey

GM

NED

2648

     

1/2

1

1

0

 

2 1/2

6

Ivanchuk, Vassily

GM

UKR

2762

    

1/2

 

1

1

 

1/2

3

7

Sutovsky, Emil

GM

ISR

2656

  

0

0

0

    

1

1

8

Short, Nigel

GM

ENG

2683

  

0

0

0

0

    

0

9

Kamsky, Gata

GM

USA

2718

 

1/2

1

1/2

1

     

3

10

Charbonneau, Pascal

GM

CAN

2503

0

0

  

1/2

 

0

   

1/2

40th International Chess Festival, Biel

Klasyfikacja po drugiej rundzie

 1.

 Judit Polgar

 1.5

  

 1.

 Magnus Carlsen

 1.5

  

 1.

 Alexander Onischuk

 1.5

  

 4.

 Teimour Radjabov

 1.0

  

 4.

 Yannick Pelletier

 1.0

  

 4.

 Boris Avrukh

 1.0

  

 4.

 Alexander Motylev

 1.0

  

 8.

 Xianghzi Bu

 0.5

  

 8.

 Loek Van Wely

 0.5

  

 8.

 Alexander Grischuk

 0.5

  


 

23.7.07

Montreal 2007 - Konferencja Prasowa

Przed rozpoczęciem drugiej rundy turnieju głównego Szachowego Festiwalu Montreal 2007 Nigel Short i Pascal Charbonneau, razem z kilkoma organizatorami, wzięli udział w konferencji prasowej.


Pytanie dla Nigela Shorta:
Jak można porównać ten turniej do innych, w których normalnie grasz?

Nigel Short:
Jest to bardzo silny turniej. Mam mniej obsesji na punkcie kategorii i liczb niż niektórzy ludzie. Bardziej interesuje mnie, czy gracze są ciekawi i czy mają ciekawe osobowości. To dla mnie świadczy o poziomie turnieju.

Liczby idą do góry, dolar nie jest tyle wart, co 20 lat temu. Inflacja jest w szachach. Jednak nie zrozum mnie źle, to jest bardzo silny turniej. Dla mnie Vassily Ivanchuk jest nie do pobicia. Jest w formie. Choć każdy ma szanse.

Pytanie dla Nigela Shorta:
Czego nauczyłeś się w meczu z Kasparowem?

Nigel Short:
Że Kasparow był silniejszym graczem niż ja (śmiech). To było dawno temu, grałem wiele meczów swego czasu. Niczego naprawdę nie da się porównać do tego meczu, gdyż, przede wszystkim, to był mecz o mistrzostwo świata i było to wydarzenie na szczycie. Śledzone przez cały świat. To wszystko jest przeszłością, a ciężko na to pracowałem i może ten mecz był bardziej wyrównany, niż sugeruje wynik. Byłem przeciwko znacznie większej sile. Tak czy inaczej, Kasparow gra dziś inny rodzaj szachów, przeciwko Putinowi (śmiech). Myślę, że Gary uważa tę grę za znacznie trudniejszą. W dowolnym czasie Putin może postawić na szachownicy dodatkowe figury, jeśli czuje, że jego pozycja nie jest wystarczająco silna.

Pytanie dla Nigela Shorta:
Grałeś gorzki mecz przeciwko Gacie Kamskiemu we wczesnych latach 90-tych. Będziesz grał z nim (Gatą) w czwartek. Co czujesz?

Nigel Short:
Co mogę powiedzieć? Gram w szachy bardzo długo. Mój mecz przeciwko Gacie Kamskiemu był , jak dotychczas, najbardziej nieprzyjemnym doświadczeniem, jakie miałem w swojej karierze. W zasadzie Gata Kamsky wygrał ten mecz oszukując. Jego ojciec groził podczas meczu, że mnie zabuke. To był bardzo brzydki incydent. Musiał być zgłoszony na policję. Właściwie musiał (Rustam Kamsky) być ode mnie odciągnięty. Tak więc, szczerze, raczej nie chcę go widzieć (Gatę). Ale to ode mnie nie zależy, organizatorzy decydują, kto ma uczestniczyć. To nie moja sprawa. Jeżeli teraz rozmawiasz z Gatą Kamskim, jestem pewny, że będziesz uważał go za bardzo uprzejmą osobę. Ale to jest tak, jakby ktoś był częścią gangsterskiej grupy i chciałby on zapomnieć o tych nieprzyjemnych chwilach jego przeszłości, gdy wszędzie chodził ze swoim ojcem – który jest nikim innym jak przestępcą. W innych dziedzinach sportu, jeśli miałbyś sytuację, w której członek delegacji grozi zabiciem jednego z graczy, a nie zapominaj, że Rustam Kamsky był bokserem, i, jak to rozumiem, był w więzieniu z powodu takich ataków, miałbyś automatyczną dyskwalifikację, ale z różnych względów to się nie stało. Jestem pewny, że Gata Kamsky chciałby zapomnieć o wpływach swego ojca, ale wtedy z tego skorzystał. Jeżeli wygram partię, da mi to więcej satysfakcji niż cokolwiek.

Pytanie dla Pascala Charbonneau:
Nie grałeś zbyt wiele ostatnio. Czy masz zamiar zwiększyć szachową aktywność?

Pascal Charbonneau:
Ten rok był dla mnie ciężki z personalnych powodów. Ale mam zamiar kontynuować grę i ulepszać ją, i nie zatrzymywać się na poziomie, na którym jestem teraz. Wierzę, że jest dużo miejsca na ulepszenie. Istnieją niektóre rzeczy, które robię dobrze i niektóre rzeczy, które chcę naprawić, głównie przygotowanie debiutowe.

Pytanie dla Pascala Charbonneau:
Czy to jest twój najsilniejszy turniej?

Pascal Charbonneau:
Tak, zdecydowanie. W przeszłości nie grałem z wieloma silnymi szachistami. Jak na szachowej olimpiadzie. Ale jeśli olimpiada jest dużą puszką soku, to ten jest koncentratem.

Pytanie dla Pascala Charbonneau:
Czy ciągle uważasz się za profesjonalnego szachistę?

Pascal Charbonneau:
Nigdy nie uważałem siebie za profesjonalistę. Myślę, że jestem miłośnikiem szachów i może szachowym fanatykiem, ale nie profesjonalistą, gdyż nie tu zarabiam pieniądze.

Biel International Chess Festival

Gala Blitz Tournament

Wyniki

Eliminacje:
Judit Polgar (Węgry) – Yannick Pelletier (Szwajcaria) 2-0
Alexander Motylev (Rosja) – Bu Xiangzhi (Chiny) 2-0
Loek van Wely (Holandia) – Boris Avrukh (Izrael) 2-0
Alexander Onischuk (USA) – Florian Jenni (Szwajcaria) 1.5-0.5

Ćwierćfinały:
Teimour Radjabov (Azerbajdżan) – Alexander Onischuk (USA) 1.5-0.5
Judit Polgar (Węgry) – Alexander Grischuk (Rosja) 2-0
Alexander Motylev (Rosja) - Magnus Carlsen (Norwegia) 2-0
Loek van Wely (Holandia) – Anatoly Karpov (Rosja) 2-0

Półfinały:
Teimour Radjabov – Judit Polgar 1-1, Radjabov wygrał dogrywkę
Alexander Motylev – Loek van Wely – 2-0

Finał:
Teimour Radjabov – Alexander Motylev 1.5-05

Turniej Arcymistrzów

Runda 1 (23 lipca 2007)

Alexander Onischuk - Teimour Radjabov 1/2
Alexander Grischuk - Alexander Motylev 1/2
Yannick Pelletier - Boris Avrukh 1/2
Loek Van Wely - Judit Polgar 0-1 Partia
Magnus Carlsen - Bu Xianghzi 1-0 Partia

Runda I: Loek van Wely przeciwko solenizantce Judit Polgar

22.7.07

MonRoi International Women Grand-Prix Finale

Runda I, 22 lipca 2007


Houska, Jovanka 1-0 Rajlich, Iweta
Krush, Irina 1/2 Foisor, Cristina Adela
Arakhamia Grant, Ketevan 1/2 Javakhishvili, Lela
Roy, Myriam 1-0 Cramling, Pia

Montreal 2007

Wyniki trzeciej rundy:

Mark Bluvshtein 1-0 Pascal Charbonneau
Kamil Miton 1/2 Pavel Eljanov
Pental Harikrishna 1/2 Gata Kamsky
Sergei Tiviakov 1-0 Nigel Short
Vassily Ivanchuk 1-0 Emil Sutovsky

Szachy > Decyzja w październiku?

22 lipca 2007 - 6:00
Najprawdopodobniej dopiero w październiku zapadnie decyzja, jakie będą konsekwencje wycofania z międzynarodowego turnieju szachowego, który zakończył się w czwartek w Policach, szachisty Hetmana Częstochowa Krzysztofa Ejsmonta, w związku z podejrzeniami o oszustwo.
Powstało podejrzenie, że Ejsmont wygrywał partie, ponieważ korzystał z pomocy programu komputerowego. Sędzia główny zawodów podjął decyzję o wykluczeniu go z zawodów.
Kiedy sprawa będzie wyjaśniana przez Polski Związek Szachowy? - Na razie oficjalnie nic o sprawie nie wiemy, nie przyszło do nas żadne pismo - stwierdziła dyrektor biura Polskiego Związku Szachowego, Agnieszka Jowik-Giszka. - Ja o sprawie słyszałam tylko od jednego z szachistów. Nawet nie wiem, jaki jest regulamin postępowania Komisji Dyscyplinarnej w takich sprawach, gdyż... takich spraw nie ma.
- Sędzia zawodów ma obowiązek przesłać do PZSzach. sprawozdanie z turnieju i załączyć do niego protest - wyjaśnia organizator polickiego turnieju, Mieczysław Manik. - Ale zanim zbierze się odpowiednia komisja do jego rozpatrzenia, to trochę czasu minie.
W kuluarach turnieju, na podstawie wypowiedzi jednego z członków PZSzach., dowiedzieliśmy się, że sprawa może być rozpatrywana dopiero w październiku. Dodajmy też, że organizatorzy nie zgłosili do prokuratury podejrzenia o popełnieniu przestępstwa.
- Było wiele opinii, że arbiter główny pochopnie wykluczył Ejsmonta z turnieju - wyjaśnia Manik. - Dlatego spokojnie czekamy na decyzje PZSzach.

Dalsze materiały o Policach

Ze strony http://www.smialy.pl/ (kliknij żeby powiększyć):

21.7.07

Nowa ofiara Rybki?

W dniach 6-9 sierpnia 2007 odbędzie się kolejny mecz programu Rybka z trzykrotnym mistrzem Stanów Zjednoczonych, GM Joelem Benjaminem. Program Rybka dwukrotnie pokonał GM Jaana Ehlvesta w meczu, gdzie komputer w każdej partii miał innego piona mniej. W pierwszym meczu Ehlvest grał wszystkie partie czarnymi, w drugim – białymi.

Przepisy:

  1. Kontrola czasu: 1 godz. plus 30 sekund za posunięcie
  2. 8 partii, dwie dziennie
  3. Początek gry – 10:00 i 16:00, Potomac, Maryland
  4. W każdej partii Rybka usuwa innego piona
  5. Kolory: W czterech partiach, w których Rybka usuwa piona a, b, g, h, Rybka gra czarnymi. W pozostałych czterech partiach Rybka gra białymi. Pierwsza partia będzie grana bez piona d lub e (losowanie). Jeżeli w pierwszej partii będzie usunięty pion d, kolejność będzie następująca: d, c, b, a, e, f, g, g; jeżeli w pierwszej partii będzie usunięty pione e, kolejność będzie tak: e, f, g, h, d, c, b, a, co zapewnia zmianę koloru za każdym razem.
  6. Jest to "przyjacielski" mecz. Oznacza to, że żadna ze stron nie będzie używała chwytów pozaszachowych, żeby wygrać. Rybka zatrzyma zegar na krótkie przerwy Joela i może zrestartować w przypadku "zamrożenia" lub awarii z zegarem zatrzymanym na potrzebny okres.
  7. Czas Joela mierzy fizyczny zegar, a czas Rybki – komputer, więc operator nie będzie zabierał czasu uczestnikom meczu.
  8. Finanse: $200 za punkt zdobyty przez Joela, $200 za zremisowanie meczu, $600 za wygranie meczu i $150 za transport.
  9. Operator ma prawo oferować i akceptować remisy, z konsyltowaniem się lub bez z innymi, ale liczy się przede wszystkim ocena Rybki.
  10. Rybka będzie działać w komputerze z poczwórnym procesorem, który może zawierać małą książkę o grze bez piona.

Chociaż GM Joel Benjamin ma ok. 50 punktów rankingowych mniej niż GM Jaan Ehlvest, jego doświadczenie z Deep Blue może to rekompensować i jest lepiej przygotowany, gdyż Ehlvest gra w turniejach prawie bez przerwy. Żeby Joel miał prawdziwą przewagę, otrzyma "piona i posunięcie". Jest to najtrudniejsze zadanie dla Rybki.

Pardubice Open

Dziś rozpoczął się też turniej Pardubice Open w ramach Czech Open 2007. W turnieju A gra 28 szachistów z Polski, ich wyniki w I rundzie:

16 GM BOBRAS PIOTR 2558 POL 1 1,0 33 Turnaj A
17 GM GAJEWSKI GRZEGORZ 2556 POL 1 1,0 34 Turnaj A
19 GM MISTA ALEKSANDER 2553 POL ½ 0,5 218 Turnaj A
23 GM JAKUBIEC ARTUR 2541 POL 1 1,0 38 Turnaj A
24 GM JEDYNAK RADOSLAW 2540 POL 0 0,0 412 Turnaj A
26 IM DZIUBA MARCIN 2536 POL 1 1,0 40 Turnaj A
31 FM WARAKOMSKI TOMASZ 2506 POL ½ 0,5 219 Turnaj A
43 GM JARACZ PAWEL 2495 POL 1 1,0 53 Turnaj A
54 GM HEBERLA BARTOLOMIEJ 2484 POL 1 1,0 63 Turnaj A
114 IM DOBROWOLSKI PIOTR 2413 POL ½ 0,5 242 Turnaj A
126 IM STOPA JACEK 2400 POL 1 1,0 106 Turnaj A
130 MARSZALEK MACIEJ 2395 POL ½ 0,5 248 Turnaj A
132 ORZECH DOMINIK 2394 POL 1 1,0 109 Turnaj A
135 FM GUMULA DANIEL 2387 POL ½ 0,5 250 Turnaj A
148 FM BARGLOWSKI FILIP 2377 POL ½ 0,5 254 Turnaj A
193 FM KRZESAJ ROBERT 2323 POL 1 1,0 143 Turnaj A
204 SWICARZ MACIEJ 2316 POL ½ 0,5 272 Turnaj A
227 STACHOWIAK KAMIL 2301 POL 0 0,0 287 Turnaj A
246 WGM KADZIOLKA BEATA 2287 POL 0 0,0 303 Turnaj A
262 WIM TOMA KATARZYNA 2275 POL ½ 0,5 162 Turnaj A
266 PANOCKI ADRIAN 2273 POL 0 0,0 319 Turnaj A
275 BUTKIEWICZ LUKASZ 2269 POL ½ 0,5 167 Turnaj A
307 SZYMANSKI PIOTR 2238 POL ½ 0,5 177 Turnaj A
311 WARSZAWSKI BARTOSZ 2236 POL 0 0,0 347 Turnaj A
317 WFM LEKS HANNA 2232 POL 1 1,0 6 Turnaj A
350 WFM GASIK ANNA 2214 POL 0 0,0 369Turnaj A
363 WALENTUKIEWICZ MICHAL 2201 POL ½ 0,5 195 Turnaj A
368 WIM ANDRZEJEWSKA EDYTA 2197 POL 1 1,0 11 Turnaj A

GM Radosław Jedynak ciągle nie jest w formie. W pierwszej rundzie przegrał z Pletnevem (2291). Może lepiej mu pójdzie w drugiej, gdzie gra z Jiri Soukupem (2253)?

Oficjalna strona

2007 International Women's Grand-Prix Finale

Finał Women's Grand-Prix odbędzie się w dniach 21 (przyjazd) - 29 (zakończenie) lipca w Montrealu. W finale biorą udział zawodniczki, które wywalczyły prawo gry w następujących turniejach:

1. GibTelecom, Gibraltar , 23.01 - 1.02
2. Cannes Open, France, 18.02-25.02
3. Zagreb Open, Croatia, 17.03-25.03
4. ECU Individual, Dresden Germany,2.04-15.04
5. Liechtenstein Open, 11.05-19.05
6. EU Individual, Italy, 14.06-25.06
7. World Open, USA , 28.06-4.07

Lista startowa

1. Myriam Roy, Canada, 1925
2. WGM Jovaka Houska , England, 2401
3. WGM Irina Krush, USA, 2479
4. WGM Ketavan Arakhamia-Grant, Georgia, 2418
5. WGM Lela Javakhishvili, Georgia, 2460
6. WGM Cristina Adela Foisor, Romania, 2372
7. WGM Iweta Rajlich , Poland , 2406
8. GM Pia Cramling , Sweden, 2533

Pierwsza runda już jutro o godz. 17:00 (23:00 czasu polskiego).

Nie ma remisów w pierwszych 40 posunięciach!

Partie będą transmitowane na żywo na stronie http://www.monroi.com/.

Montreal 2007

Wyniki drugiej rundy:
Pascal Charbonneau 1/2 Vassily Ivanchuk
Emil Sutovsky 0-1 Sergei Tiviakov
Nigel Short 0-1 Pentala Harikrishna
Gata Kamsky 1-0 Kamil Miton
Pavel Eljanov 1/2 Mark Bluvshtein

20.7.07

Czech Open 2007, Pardubice 12-29/07/2007

GM Shakhiyar Mamedyar zwyciężył w grupie G1 wynikiem 9 pkt. z 9!

Miejsca Polaków
(na pierwszym miejscu aktualny ranking FIDE, na drugim - uzyskany)

25. GM Aleksander Miśta - 6 pkt., 2553, 2524
32. GM Grzegorz Gajewski - 6 pkt., 2556, 2468
36. GM Artur Jakubiec - 5,5 pkt., 2541, 2505
57. FM Daniel Gomuła - 5,5 pkt., 2387, 2361
93. IM Marcin Dziuba - 4,5 pkt., 2536, 2288
118. GM Radosław Jedynak - 4 pkt., 2540, 2210
130. WIM Edyta Andrzejewska - 4 pkt., 2197, 2165

Na uwagę zasługuje wynik GM Radosława Jedynaka, który potwierdza jego stale spadającą formę od momentu uzyskania tytułu arcymistrza.

Police - dalsze opinie

Jerzy Owczarzak
(z www.pzszach.pl)

Widzę, że pojawia się na forum wiele wersji wydarzeń, z których wiele (w tym te opisywane w gazetach) nie mają praktycznie nic wspólnego z prawdą. W całej sprawie uczestniczyłem praktycznie od początku. Opowiem więc najpierw ogólnie jak wyglądała cała historia, a później bardziej szczegółowo odniosę się do poszczególnych postów czy artykułów prasowych.

Po 6 rundzie i partii K.Ejsmont – K.Chojnacki podeszli do mnie V.Koziak i V. Shiszkin i zapytali się mnie czy posiadam „Rybkę”, gdyż istnieją podejrzenia, iż K.Ejsmont gra programem komputerowym-prawdopodobnie Rybką, ale nikt nie może tego sprawdzić, gdyż nikt jej nie posiada. Byłem zdziwiony podejrzeniami - głównie dlatego, że znam dobrze K.Ejsmonta i nigdy bym się czegoś takiego po nim nie spodziewał, ale także dlatego, iż miałem wrażenie, że K.Ejsmont we wcześniejszych partiach nie stał wcale rewelacyjnie, a i w partii z K. Chojnackim wydawało mi się, że niepotrzebnie doprowadził do kontry czarnych. Zgodziłem się jednak sprawdzić partie na „Rybce” i byłem w całkowitym szoku. Zgodność była bowiem prawie 100%! Wieść o tak dużej zgodności szybko się rozeszła i w niedługim czasie w moim pokoju zebrało się ok. 10 osób i zaczęliśmy dyskutować co z tym fantem zrobić. Nie wszyscy byli ze sobą zgodni – jedni domagali się abyśmy natychmiast żądali wykluczenia K.Ejsmonta z turnieju – inni natomiast twierdzili, że nie można z góry przesądzać winy i że przecież nie złapaliśmy go na gorącym uczynku. Zastanawiono się również czy działać od razu czy próbować go nakryć. Powstawało jednak pytanie, że skoro ma 6 z 6 to czy będzie dalej ryzykował grę programem? Większość w to wątpiła. Dyskusja trwała gdzieś do ok. północy i zakończyła się tym, że uznaliśmy, iż należy zwrócić uwagę organizatorowi na zaistniały fakt i podejrzenia jakie mamy. Po tym jak się wszyscy rozeszli usiadłem sobie spokojnie przed komputerem i sprawdzałem jeszcze raz wszystko dokładnie do godziny ok. 3:30. Przeanalizowałem raz jeszcze wszystkie partie, zrobiłem dokumentacje analizy „Rybki”, a także napisałem w komputerze pisemko do sędziego głównego z informacją o naszych spostrzeżeniach. W piśmie tym nie było mowy o wykluczeniu K.Ejsmonta z turnieju, chciałem zwrócić uwagę sędziego i organizatorów na problem, który niewątpliwie się pojawił. Oprócz tego wiele myślałem na temat samego zachowania K.Ejsmonta w czasie partii – było ono rzeczywiście dziwne i zupełnie inne od tego jak zachowywał się na innych turniejach, z których go pamietam. Zawsze bardzo emocjonalnie podchodził do partii, przeżywał, często wstawał od stolika, zużywał dużo czasu, po partiach analizował, bardzo przeżywał zwycięstwa – szczególnie z silnymi graczami. Na turnieju w Policach zobaczyłem jednak zupełnie innego człowieka i to było dla mnie najbardziej dziwne. W czasie partii w ogóle nie wstawał od stolika (z tego co zauważyłem ja oraz inni obserwatorzy w rundach 2-6 nie odszedł od stolika ani razu), szybko robił ruchy, wydawał się jakiś taki nieobecny, rozkojarzony, nie było widać aby był skupiony na partii. Po jej skończeniu nie analizował partii (wyjątkiem była chyba tylko partia z Malaniukiem, który przytrzymał go chwilę przy desce, ale w czasie tej krótkiej analizy mówił i pokazywał warianty praktycznie cały czas Malaniuk), od razu wychodził z sali, gdzieś szedł i wracał dopiero po jakimś czasie. Raz zaraz po partii z K.Chojnackim zagadnięty przez M.Krysztofiaka, co by zagrał po We7, gdy zagrał Ha3 trochę się speszył, powiedział, że nie wie, nie pamięta, ale na pewno coś tam miał, po czym szybko odszedł od Marcina.

Rano dyskusja rozgorzała na nowo – wiele osób rozmawiało z organizatorem panem M.Manikiem, który jednak początkowo nie chciał słyszeć o żadnych protestach i bronił K.Ejsmonta. Nie znam dokładnie szczegółów rozmów z p. Manikiem, gdyż sam wtedy za wiele z nim nie rozmawiałem. Do obiadu zresztą ani organizator ani sędzia żadnego pisma nie widział, gdyż nie miałem go gdzie wydrukować – w końcu postanowiliśmy przepisać je na kartkę i wręczyć sędziemu. Nie było mnie jednak przy tym, a później dowiedziałem się, że 7 runda odbędzie się normalnie, K.Ejsmont będzie obserwowany, a następnie po rundzie zbierze się Komisja (kto i na jakiej zasadzie wybierał jej członków nie wiem), która rozpatrzy całą tą sytuację. Po zakończeniu rundy Komisja w składzie: M.Manik, W.Błażejczak, W.Schmidt, K.Urban, V.Koziak, M.Grabarczyk, P.Graf rozpoczęła obrady. Po poznaniu tego składu nie miałem żadnych wątpliwości, że K.Ejsmont na pewno nie zostanie wykluczony z turnieju. Zgodnie z moimi przewidywaniami tylko 2 członków głosowało za wykluczeniem. Postanowiono jednak, że przedstawiciel Komisji Paweł Graf (osoba neutralna o wysokim autorytecie) przed rozpoczęciem rundy porozmawia z K.Ejsmontem, przedstawi mu sytuację i zaproponuje takie rozwiązania: K.Ejsmont przyznaje się do winy i wycofuje się z turnieju, w zamian nie będzie przeciwko niemu skierowany wniosek do FIDE i PZSzach. Może się również nie przyznać, zagrać turniej do końca, ale wszystkie wątpliwości zawodników zostaną wysłane do PZSzach i FIDE i sprawa zostanie nagłośniona. W rozmowach tych na własną prośbę uczestniczył również V.Shishkin, a znaczne jej fragmenty słyszał stojący parę metrów obok p.Mieczysław Manik. Z relacji tych 3 osób dowiedziałem się, że K.Ejsmont skruszony przyznał się do oszustwa (jednocześnie od razu dodał, że w Kowalewie grał uczciwie-choć wcale nie był o to pytany) i pytał się czy aby na pewno nikt nic nie wyśle do FIDE i sprawa zostanie zatuszowana. Tego drugiego nikt obiecać mu nie mógł, gdyż o sprawie wiedziało grono zawodników. Kompromis jednak został zawarty co cała trójka (Ejsmont, Graf, Shishkin) potwierdziła przed p.Manikiem, który po skończonej rozmowie zapytał się czy załatwiono sprawę polubownie. W wyniku takiego rozwiązania K.Ejsmont przed rundą miał wystąpić, przeprosić uczestników za swoje zachowanie i wycofać się z turnieju. Przed tym jednak K.Ejsmont wyszedł na ok. 20 minut poza salę gry i rozmawiał z kimś przez telefon. W międzyczasie w oczekiwaniu na oficjalne wycofanie się K.Ejsmonta postanowiono zmienić kojarzenia, aby opóźnienie nie było za duże. Po powrocie K.Ejsmont całkowicie zmienił jednak zdanie, wyparł się wszystkiego i zaczął atakować zawodników wyśmiewając grę m.in. Malaniuka i Koziaka, a także grożąc procesami sądowymi. Zająknął się tylko na chwilę, gdy Klaudiusz Urban zadał mu pytanie czy zdaje sobie sprawę z tego, że ta rozmowa mogła być nagrywana i że po raz kolejny kłamie. Po krótkiej chwili ciszy wykrzyknął tylko jeszcze, że nie ma żadnych dowodów, na niczym go nie złapano i wyszedł z sali.

Pismo zawodników do sędziego głównego z dnia 17 lipca 2007 r.

Do:
Wenanty Błażejczak
Sędzia główny
XXII Międzynarodowego Turnieju im. T.Gniota

My, niżej podpisani chcielibyśmy wyrazić swoje wątpliwości co do uczciwej i samodzielnej gry Krzysztofa Ejsmonta w czasie tegorocznego memoriału T.Gniota w rundach 2-6. Po przeanalizowaniu partii z ww. rund przy pomocy programu Rybka v2.3.2.w32 okazało się, że po zakończeniu wariantów teoretycznych, posunięcia K.Ejsmonta były prawie w 100% (100 na 102 posunięcia) zgodne z posunięciami proponowanymi w pierwszej kolejności przez Rybkę.

Szczegółowa tabela:
runda partia Posunięcia od zakończenia teorii do końca partii Zgodność z „Rybką”
2 K.Ejsmont – B.Grabarczyk 7-21 15 na 15
3 K.Urban – K.Ejsmont 15-41 26 na 26
4 K.Ejsmont – V.Malaniuk 19-26 7 na 8
5 M.Grabarczyk- K.Ejsmont 10-28 17 na 18
6 K.Ejsmont – K.Chojnacki 17-51 35 na 35

Chcielibyśmy również zwrócić uwagę na ,,dziwne’’ (w stosunku do partii z 1 rundy) zachowanie K.Ejsmonta przy szachownicy, w szczególności na bardzo szybką grę, nawet w bardzo skomplikowanych pozycjach.

Prosimy organizatora o ustosunkowanie się do powyższej kwestii.

Pismo to zostało odręcznie przepisane przed obiadem. Podpisali je (przynajmniej wtedy kiedy ja przy tym byłem):

Vadim Shishkin, Vitali Koziak, Mirosław Grabarczyk, Bogdan Grabarczyk, Jerzy Owczarzak, Krzysztof Chojnacki, Tomasz Olenderek

Czy ktoś jeszcze przed oddaniem tego pisma sędziemu je podpisywał tego nie wiem. Choć sadzę, że nawet jeśli to nie było to zbyt dużo osób, gdyż nie było już czasu na zbieranie podpisów.

Marcin Krysztofiak
(z www.pzszach.pl)

Tak jak zapowiadałem, opiszę co zaszło w tym turnieju. Grałem w Policach i oświadczam, że - podobnie jak wielu innych uczestników turnieju - nie mam najmniejszych, ale to najmniejszych wątpliwości, że Ejsmont oszukiwał. Do czego się, zresztą, przyznał (ale potem zaprzeczył), jak mówi organizator. Nie wiadomo, jak wyglądało oszustwo od strony technicznej ale jest pewne, że miało ono miejsce. Sprawa jest, niestety, oczywista.Przede wszystkim, należy podziękować sędziom i organizatorom za podjęcie prawidłowej decyzji i w ogóle za bardzo sprawną organizację turnieju i doskonałe warunki. Wszystkim szachistom polecam ten świetny turniej.Jak zauważyłem, część dyskutantów broni Ejsmonta, nie mając żadnej wiedzy na temat tego, co zaszło. Aż się niedobrze robi, jak się czyta niektóre wpisy. Proponuję przyjąć zasadę, że jeśli nie byliśmy, nie widzieliśmy i nie wiemy, to się nie wypowiadamy, a przynajmniej nie w taki sposób jak niektórzy. W szczególności nie powinien zabierać w tej sprawie głosu pewien kontrowersyjny zawodnik, który sam ma - podobnie jak teraz Ejsmont - zakaz gry w memoriale Gniota, za niesportową postawę. Może niech najpierw opisze swój przypadek, a dopiero potem dyskutuje o Ejsmoncie.Sam akurat zyskałem na oszustwie Ejsmonta, bo nie grałem z nim, zaś on przy pomocy Rybki "wyczesał" moich konkurentów i dzięki temu zająłem czwarte miejsce, dzieląc nawet drugie. Ucierpieli najlepsi, którzy grali de facto 8 rund, bo z Rybką wynik może być tylko jeden. Ominąłem Ejsmonta dzięki wpadce w pierwszej rundzie.Proszę nie wierzyć w bajki, że to głównie konkurenci chcieli się pozbyć Ejsmonta. Ani żadna spółdzielnia ukraińska. Pod dwoma pismami w sprawie Ejsmonta podpisywali się zarówno zawodnicy z góry, ze środka, jak i z dołu tabeli. I nawet zawodnicy z Niemiec. Belgowie też chcieli podpisać ale powiedzieli, że podpiszą tylko angielski tekst. Więc jest to bzdura kompletna.Ale po kolei. Znam Ejsmonta od 5 lat i miałem o nim dobre zdanie. Na wielu turniejach z nim rozmawiałem, także i na tym (codziennie, do 7 rundy). Gratulowałem mu zwycięstw, mówiłem nawet, że gra jak Fischer - 6 z 6 itd. W Policach miałem z nim mieszkać w jednym pokoju ale Ejsmont powiedział, że mieszkać będzie u ciotki w Szczecinie. Powiedział to też panu Manikowi. Wiem, że pewien znany szachista (który nie grał w turnieju) sam sprawdził gdzie Ejsmont udał się po rundzie siódmej ale nie wiem, czy powinienem ten temat rozwijać (bo tylko słyszałem o tym od osób trzecich), więc na tej informacji poprzestanę, choć jest to również ciekawy wątek. Co ciekawe, w Kowalewie Ejsmont również mieszkał gdzie indziej, niż reszta uczestników.Po rundzie 6 (Ejsmont "wygrał" z Chojnackim) po raz pierwszy usłyszałem, że Witalij Koziak podejrzewa Ejsmonta o grę programem. Pomyślałem, że p.Koziak ześwirował i że Ukraińcy po prostu chcą się pozbyć niebezpiecznego rywala. Do głowy mi wtedy nie przyszło, że to może być prawda. Wieczorem zaszedł do mojego pokoju p.Mirosław Grabarczyk i powiedział, że idziemy do Jurka Owczarzaka i Krzysztofa Chojnackiego oglądać partie Ejsmonta i analizę Rybki. Idąc tam, byłem pewien, że Ejsmont jest czysty i robią to tylko dla żartu. Oprócz Szyszkina i Koziaka, nikt wtedy nie brał na poważnie podejrzeń o grę programem. W pokoju zebrało się około 10 osób (potem nawet 12 bo doszli MF Robert Kula i jeden z organizatorów, p.Szyszyło). Nie było Małaniuka, który powiedział, że nie wierzy w coś takiego, bo stał lepiej z Ejsmontem i dopiero na końcu się pomylił. Tak mu się wydawało ale Rybka wskazuje, że to Ejsmont miał przewagę. Małaniuk powiedział, że nie podpisze żadnego wniosku o wykluczenie Ejsmonta. Dopiero dzień później zmienił zdanie o całej sprawie. Wszyscy zebrani zobaczyli, że Ejsmont wykonuje posunięcia proponowane na pierwszym miejscu przez Rybkę. Koziak powiedział, że już po 4 rundzie p.Wadim Szyszkin podejrzewał Ejsmonta, ale Koziak wtedy nie wierzył. Sprawdzali jego partie różnymi programami: Fritzem, Shredderem, Hiarcsem itd. ale choć większość posunięć się zgadzała, to jednak nie wszystkie. Mimo, że każdy obecny widział, że Ejsmont gra jak Rybka (100 posunięć wg Rybki na 102 wykonane po zakończeniu teorii - ponad 98%!), to nadal nie każdy chciał uwierzyć. Ukraińcy chcieli napisać wniosek do sędziego o wykluczenie Ejsmonta. Byłem gotowy coś takiego podpisać, po zobaczeniu tej liczby posunięć. Niech ktoś weźmie 5 najlepszych partii Kasparowa w historii i sprawdzi, czy będzie miał chociaż 90% zgodności z Rybką. Nie ma szans na to. Najbardziej przekonała mnie partia z p.Klaudiuszem Urbanem. Ejsmont grał w niej bardzo szybko (jak w każdej z rund 2-6). W pozycji, gdzie każdy zbiłby pionka na h4, aby otworzyć linię "g" i dać mata na g2, Ejsmont (ponoć błyskawicznie) wykonał ruch h7-h5, wyglądający na całkowicie absurdalny. Ten ruch właśnie gra Rybka. Jest to ruch całkowicie nieludzki - żaden człowiek nie tylko go nie wykona ale nawet nie weźmie pod uwagę! Ejsmont w czasie przemówienia przed rundą 8 bronił się tym, że "w niektórych partiach stał gorzej". Tak też się nam wszystkim wydawało - że miał "wora" z Urbanem, że z Małaniukiem nie miał przewagi, że z M.Grabarczykiem niepoprawnie ofiarował jakość - ale Rybka grała jak Ejsmont i oceniała te wszystkie pozycje na jego korzyść! Nawet sam Ejsmont zdziwił się, gdy powiedziałem mu, że ofiara jakości z Grabarczykiem była niepoprawna. Tak więc gorzej stał tylko w jednej partii - z p.Ciszewskim w pierwszej rundzie. Wracając do naszego spotkania przy komputerze, Grabarczykowie nie byli nadal na 100% pewni, natomiast p.Urban wciąż nie chciał uwierzyć, że Ejsmont oszukuje. W końcu postanowiono, że napiszemy pismo w nieco łagodniejszej wersji, tzn. nie wniosek o wykluczenie, tylko pismo wyrażające wątpliwość w uczciwą i samodzielną grę Ejsmonta. Jurek dołączył partie Ejsmonta z analizami Rybki. O ile pamiętam, były dwa pisma (o zbadanie sprawy Ejsmonta i pismo z poparciem dla decyzji o wykluczeniu Ejsmonta) i mnóstwo podpisów pod nimi. Dziwna była też partia z Bogdanem Grabarczykiem. W wygranej pozycji Ejsmont odszedł wieżą z e6 na e1 (bez namysłu!), mimo, że każdy odszedłby na e2, a na e1 postawiłby drugą wieżę (król był na e8!). Ofiara jakości w partii z Mirosławem Grabarczykiem jest fantastyczna. W pozycji, gdzie czarne mogą zagrać Wa8-c8 i mieć spokojną grę, Ejsmont najpierw chce wykonać ruch wieżą (trzyma nad nią rękę), a potem zmienia zdanie i gra Gxf3! Dopiero jak zobaczyłem analizy Rybki, zacząłem kojarzyć, skąd bierze się dziwne zachowanie Ejsmonta podczas rundy. Zazwyczaj Ejsmont dużo chodzi po sali, rozmawia itd., a tak było tylko podczas pierwszej rundy, kiedy był "czysty" i o mało nie przegrał ze starszym panem o rankingu 1993!!! W rundach 2-6 grał już Rybką i nie wstawał od stolika. Co więcej, gdy tylko stawałem (nie tylko ja, inni również) za jego plecami i oglądałem jego partię, wówczas Ejsmont lekko odwracał głowę i spoglądał w tył, nawet na swoim czasie! Nawet nie udawał, że myśli - grał szybko i nie było widać na jego twarzy nawet cienia jakichkolwiek emocji. Po rundzie, Ejsmont od razu uciekał z sali i wracał dopiero po pewnym czasie. Na 7 rundę Ejsmont przyszedł najprawdopodobniej "czysty" (bo już przeczuwał, że coś się szykuje) i po kilku ruchach zremisował z Koziakiem, który najwyraźniej bał się, że i tym razem Ejsmont może grać Rybką. Co ciekawe, żaden z uczestników nie zauważył, by Ejsmont cieszył się po wygranych partiach. W rudzie 7 nie grał p.Tomasz Olenderek, w proteście przeciw niewykluczeniu Ejsmonta (lub rozwiązaniu sprawy w inny sposób) już przed 7 rundą. Zapowiedział, że całą historię opisze w Panoramie Szachowej. Przyszedłem na 8 rundę jakieś 10 minut przed rozpoczęciem i powiedziano mi, że Ejsmont się przyznał. Wszystkich to zaskoczyło. Próbowałem znaleźć Ejsmonta, wyszedłem na zewnątrz budynku i widziałem, jak stoi przy lesie i z kimś rozmawia przez telefon. Zasiedliśmy do stolików i miała się rozpocząć runda, gdy sędzia ogłosił, że "teraz będzie oświadczenie". Wyszedł na środek Ejsmont. Byłem pewien (jak i chyba wszyscy), że będzie przepraszał uczestników za oszustwo. Nic podobnego! Ejsmont bezczelnie zaczął kłamać i atakować arcymistrzów, że słabo grają, szybko remisują, zazdroszczą mu, chcą mu zniszczyć turniej życia itd. Twierdził, że mogą wysłać wniosek do FIDE - on się nie boi. Zobaczymy. Powiedział, że nigdy nie oszukiwał i wszyscy są przeciwko niemu. Nie mogłem uwierzyć, że można być aż tak bezczelnym. Jak już wspomniałem, chwilę wcześniej widziałem, jak rozmawiał z kimś przez telefon. Podejrzewam, że ktoś (pewnie jego wspólnik) powiedział Ejsmontowi, że niepotrzebnie się przyznał i powinien iść w zaparte. Przyznam też, że było mi trochę wstyd za Ejsmonta, bo jak już wspomniałem, znam go 5 lat i był on dość lubianą osobą wśród szachistów w naszym wieku. Niektórzy zawodnicy ledwo skrywali wściekłość, a Małaniuk nawet poderwał się z krzesła i wyraźnie wzburzony zaczął dyskutować. Po szokującym oświadczeniu Ejsmonta głos zabrał p.Paweł Graf, nauczyciel i uczestnik turnieju. Powiedział, że przed rundą wraz z Wadimem Szyszkinem wzięli Ejsmonta na bok i zaczęli go przepytywać, a ten się przyznał. Słyszałem, że w zamian za przyznanie się i wycofanie z turnieju, kara miała być łagodniejsza. Ejsmont zgodził się na ten układ, zaznaczając, że "w Kowalewie grałem uczciwie". W to też wątpi wielu uczestników tego turnieju, którzy do Polic przyjechali prosto w z Kowalewa. Mówią, że i tam Ejsmont wykonywał nieludzkie ruchy (np. manewry hetmanem w partii z Szarapowem), a jak powiedział mi Małaniuk - Ejsmont przegrał z nim partię, bo zagrał bodajże d5 zamiast proponowanego przez Rybkę Gd5. Mógł zwyczajnie nie dosłyszeć. W Policach również w partii z Małaniukiem zagrał h4 zamiast Sh4, więc mogło być to samo. Nie widziałem partii z Kowalewa ale je też trzeba sprawdzić. Ejsmont przerywał p.Grafowi, twierdząc, że do niczego się nie przyznawał, a oni go chcieli zastraszyć. Nawet powiedział "pan tak mówi, bo pan jest przeciwko mnie". Ciekaw jestem, jaki miałby interes p.Graf w wykluczeniu Ejsmonta z turnieju. Po p.Grafie głos zabrał W.Szyszkin, który potwierdził wersję wydarzeń p.Grafa. Potwierdza ją również p.Manik, który był świadkiem jak wszyscy trzej załatwili sprawę polubownie - wycofaj się, a wielkiej krzywdy ci nie zrobimy. Muszę tutaj zaznaczyć, że p.Szyszkin jest osobą wiarygodną, o czym przekonałem się na zakończeniu turnieju. Pan Manik powiedział wtedy, że w ubiegłym roku Szyszkin dostał w kopercie o 100 zł większą nagrodę niż powinien otrzymać i następnego dnia pieniądze te zwrócił! Dodam jeszcze, że sam p.Manik bardzo chwalił Ejsmonta, że gra tak dobrze i tak spokojnie. Nawet zapraszał go na turniej za rok. W ogóle był bardzo zadowolony, że w memoriale grał taki świetny zawodnik i bardzo przeżywał, gdy wyszło na jaw, że ma do czynienia z oszustem. Miejmy nadzieję, że tak doskonale zorganizowany turniej nie ucierpi z powodu tego skandalu.Na koniec odpowiem Jurkowi. Faktycznie, nie zauważyłem prostego Gc1. Pamiętasz na pewno, że jak wracaliście z sali gry, spotkałem was po drodze i powiedziałem K.Chojnackiemu, że można było grać We7 po szachu na a3. Ani K.Chojnacki, ani K.Ejsmont nie zauważyli tego posunięcia. Jak doszedłem za chwilę na salę gry, w bufecie był Ejsmont i siedział przy stole z M.Chlost. Powiedziałem mu wtedy o posunięciu We7. Trochę pomyślał, zaczął się zastanawiać czy ten ruch przypadkiem nie remisuje ale w końcu wskazał ruch Wb1. Nie analizowaliśmy tej pozycji na szachownicy, więc nie zauważyliśmy prostej wygranej czarnych, którą podałeś. Przy okazji, gratuluję Krzysztofowi Chojnackiemu tak długiej partii przeciwko Rybce.Nie sądzę, żeby doszło do badania kogokolwiek wariografem w sprawie Ejsmonta, ale chętnie bym usłyszał jeszcze raz przemówienie Ejsmonta, tym razem na wariografie. W przeciwieństwie do niektórych szachistów jestem zwolennikiem takich badań i w razie czego sam mogę chętnie na wariografie powtórzyć to co napisałem w tym wpisie.

SKANDAL NA TURNIEJU SZACHOWYM W POLICACH

Gazeta Wyborcza / Szczecin - 20.07.2007

WYGRAŁ WSZYSTKO I ZNIKNĄŁ

Krzysztof E., 20-letni szachista z Częstochowy, został wykluczony z międzynarodowego turnieju w Policach. Grał tak dobrze, że wzbudziło to podejrzenia, iż ktoś podpowiada mu ruchy wskazane przez komputer

MIKOŁAJ RADOMSKI

Mało znany 20-latek (97. miejsce w Polsce na liście rankingowej) w Policach ogrywał teoretycznie znacznie silniejszych od niego mistrzów międzynarodowych i arcymistrzów. Wygrał sześć kolejnych partii.

– Grał na fenomenalnym poziomie – mówi arcymistrz Mirosław Grabarczyk (wg rankingu 39. szachista w Polsce), jeden z tych, którzy przegrali z E. – Ruchy robił od ręki, bez głębszego namysłu. To dziwne, bo na tym poziomie każde posunięcie wymaga zastanowienia.

Po szóstej, kolejnej wygranej E. arcymistrzowie uznali, że coś jest nie tak. Sprawdzili, że na 102 wykonane przez młodego szachistę posunięcia, aż 100 było identycznych zzalecanymi przez komputerowy program szachowy "Rybka", grający lepiej niż mistrz świata (na poziomie 3000 pkt ELO, podczas gdy najlepsi gracze świata mają 2800, a Krzysztof E. – tylko 2360 pkt.).

– Taka zbieżność nie mogła być przypadkowa – mówi Mieczysław Manik, organizator polickiego turnieju. Szachiści złożyli oficjalny protest i powołali komisję, żeby wyjaśnić sprawę.

– Poprosiliśmy zawodnika na rozmowę – mówi arcymistrz Vadim Shishkin. – Przyznał się, że korzystał z programu, ale nie powiedział, w jaki sposób się z nim komunikuje. Nie miał przy sobie niczego podejrzanego, bo akurat była przerwa w rozgrywkach. Postanowiliśmy, że jeżeli wycofa się z turnieju, sprawy nie nagłośnimy.

Jednak przed kolejną rundą turnieju Krzysztof E. wszystkiemu zaprzeczył. Zaczął się awanturować, że lobby arcymistrzów chce go pozbawić zwycięstwa w turnieju.

– Musiałem podjąć decyzję o jego wykluczeniu – mówi Wenanty Błażejczak, sędzia główny turnieju. – Dałem wiarę arcymistrzom, którzy z nim rozmawiali i potwierdzają, że przyznał się do winy.

Organizatorzy turnieju przypuszczają, że E. komunikował się z drugą osobą za pomocą głośniczka w uchu i specjalnego długopisu. Pomocnik szachisty miał siedzieć w zaparkowanym samochodzie. Podobne podejrzenia pojawiły się już dwa tygodnie wcześniej, podczas turnieju w Kowalewie, na którym E. nieoczekiwanie zajął trzecie miejsce.

Chcieliśmy, by 20-latek przedstawił swoją wersję wydarzeń, ale w czwartek nie odbierał telefonu komórkowego.

Memoriał w Policach skończył się wczoraj. Wygrał Lech Sopur z Płocka (otrzymał 4 tys. zł). Krzysztof E. nie został sklasyfikowany. Teraz sprawą zajmie się Polski Związek Szachowy.

mikolaj.radomski(at)szczecin.agora.pl

Dla Gazety

Ireneusz Szczygieł
szef komisji rewizyjnej Polskiego Związku Szachowego

Sprawę potraktujemy poważnie. Zostanie powołany zespół analityków, którzy prześledzi wszystkie partie, które E. rozegrał w ubiegłym roku. Na podstawie jego debiutów i dalszych ruchów będziemy mogli stwierdzić, czy doznał takiego olśnienia, czy też ruchy były "sztuczne". Każdy zawodnik jest rozpoznawalny i można określić, czy stan jego wiedzy jest wystarczający, by znaleźć podczas gry określone ruchy, które będą skutkowały kilkanaście posunięć później.

Robert Kula
mistrz FIDE (międzynarodowej federacji szachowej), obserwator turnieju

Nie można grać jak komputer i cały czas robić najlepsze posunięcia. E. musiałby być geniuszem, a nic na to do tej pory nie wskazywało. Wcześniejsze wyniki nie rokowały mu wielkiej kariery szachowej. Ma 20 lat, a nie został jeszcze arcymistrzem. A grając na takim poziomie jak w Policach, w ciągu półtora roku powinien być mistrzem świata. Zdarza się, że słabszy zawodnik wygrywał z arcymistrzami, ale nie sześć razy z rzędu.

Mieczysław Manik
organizator turnieju w Policach

Ten zawodnik od początku zachowywał się podejrzanie. Cały czas miał przy sobie plecaczek, nie cieszył się z wygranych, zachowywał się nonszalancko. Grał szybko i patrzył w sufit. Sprawa jest precedensowa. Cieszymy się, że międzynarodowa federacja szachowa będzie musiała się do niej odnieść. Zjawisko oszustw przy użyciu zaawansowanej technologii będzie się rozwijało. Federacja będzie musiała ustosunkować się do naszej decyzji owykluczeniu zawodnika, którą podjęliśmy na podstawie dowodu analizy jego gry.

19.7.07

Montreal International Tournament Empresa 2007

Wyniki pierwszej rundy:

Bluvshtein, Mark 1/2 Kamsky, Gata
Miton, Kamil 1-0 Short, Nigel
Hrikrishna, Pentala 1-0 Sutovsky, Emil
Tiviakov, Sergey 1/2 Ivanchuk, Vassily
Elyanov, Pavel 1-0 Charbonneau, Pascal

W drugiej rundzie grają:

10. Pascal Charbonneau - 6. Vassily Ivanchuk
7. Emil Sutovsky - 5. Sergei Tiviakov
8. Nigel Short - 4. Pentala Harikrishna
9. Gata Kamsky - 3. Kamil Miton
1. Pavel Eljanov - 2. Mark Bluvshtein

Wszystkie partie można oglądać na żywo na http://www.monroi.com/.

Police c.d.

20 lipca 2007 - 6:00
Ruchy z komputera

Tegoroczny Memoriał Tadeusza Gniota zostanie zapamiętana z powodu niesamowitej afery.

Krzysztof Ejsmont zastanawia się nad ruchem - czy może czeka na jakiś sygnał...? (Tomasz Łój)
Rewelacją turnieju był niespełna 20-letni Krzysztof Ejsmont z Hetmana Częstochowa. Jednak po siódmej rundzie - jak już wczoraj pisaliśmy w "Głosie" - został wykluczony z turnieju. Dlaczego?

Ogrywał arcymistrzów

Ejsmont grał w Policach z numerem 15. To oznacza, że jego ranking szachowy (tzw. ELO) był piętnasty w gronie 35 startujących w turnieju szachistów. Nie był zatem zaliczany do grona faworytów. Jakież więc było zdziwienie, gdy młody zawodnik wygrywał partię za partią - i to ze znacznie lepszymi rywalami. Ejsmont jest tylko mistrzem krajowym, natomiast pokonywał mistrzów międzynarodowych i arcymistrzów.

Powstało podejrzenie, że zawodnik nie gra sam - że za pomocą nadajnika i odbiornika kontaktuje się z kimś, kto siedzi przy silnym komputerze szachowym. I to komputer podpowiada Ejsmontowi najlepsze ruchy.

Nie mógł uwierzyć

Afera rozpoczęła się w niedzielę, gdy szachiści grali piąte partie. Wtedy Ejsmont grając czarnymi pokonał arcymistrza Mirosława Grabarczyka z Polfy Grodzisk Mazowiecki. Grabarczyk po porażce długo siedział nad szachownicą. Zastanawiał się, jak to możliwe, że ten grający z nim młody człowiek zademonstrował takie umiejętności. W końcu coś go tknęło. Zaczął analizować zapis partii.

W trakcie pojedynku każdy z szachistów zapisuje posunięcia swoje i przeciwnika (służy to później m.in. do analiz). Grabarczyk odkrył, że posunięcia Ejsmonta były zgodne z pewnym programem szachowym, tzw. "Rybką". Autorem tego programu jest mąż polskiej arcymistrzyni Iwety Radziewicz. Program charakteryzuje się bardzo dużą siłą gry.

- Wtedy Grabarczyk przyszedł do mnie - opowiada główny sędzia polickiego turnieju Wenanty Błażejczak. - W poniedziałek o godzinie 14.30, przed szóstą rundą Grabarczyk zgłosił mi, że Ejsmont gra "nieetycznie". Wtedy rozpoczęliśmy analizowanie innych jego partii.

"Rybka" silniejsza od Kasparowa

I przeanalizowano pięć: od drugiej do szóstej. Okazało się, że od zakończenia szachowej teorii (początkowe posunięcia są łatwe, bo można je znaleźć w każdej książce o szachach) do końca partii Ejsmont grał zgodnie z programem "Rybka".

- Tzn. wybierał te posunięcia, które "Rybka" proponowała w pierwszej kolejności, czyli jako najlepsze - wyjaśnia Błażejczak. - Ze wspomnianych pięciu partii wyodrębniono 102 posunięcia Ejsmonta. Z tego 100 było zgodne z "Rybką".Jak silny jest ten program? Najlepiej wyjaśnić to na podstawie rankingu ELO. "Rybka" gra na poziomie około 3000, a Ejsmont ma obecnie ranking 2367 punktów. Niewiele to mówi? No to dodajmy, że najlepszy z grających w Policach szachistów, Ukrainiec Wadim Szyszkin ma ELO 2543. A obecny mistrz świata w szachach nie ma ELO 2800!

- Garri Kasparow jak grał, to miał trochę ponad 2800 - poinformował kierownik ds. sportowych polickiego turnieju, Rafał Szyszyło.

Nadajnik w długopisie...?

Czy zatem Ejsmont jest geniuszem...?

- Według mnie człowiek praktycznie nie jest w stanie grać na poziomie 3000 ELO, maksymalna ludzka wytrzymałość to niewiele ponad 2800 - uważa Błażejczak.

Tak więc dla grających w Policach szachistów stało się jasne, że Ejsmont musi być w jakiś sposób połączony z programem "Rybka".

- Musiał mieć nadajnik i odbiornik - wyjaśnia organizator polickiego turnieju, Mieczysław Manik. - Dzięki temu kontaktował się z kimś, kto siedział przy komputerze i wprowadzał do programu posunięcia z partii Ejsmonta.

Gdzie miał ukryty nadajnik i odbiornik? Rozwiązań jest sporo. Od małej kulki w uchu, przez specjalną płytkę pod kartką z zapisem, do sprzężonego zegarka, czy długopisu. Powstało więc podejrzenie o nieuczciwości zawodnika poparte poszlakami. I co dalej?

- Zwołałem małą grupkę szachistów - kontynuuje opowieść Błażejczak. - Była złożona z dwóch arcymistrzów, dwóch mistrzów międzynarodowych oraz grającego w turnieju Pawła Grafa. To doktor, pracownik naukowy, wielki autorytet moralny. I wybraliśmy następujące rozwiązanie: pan Graf, który nie był zainteresowany zwycięstwem w turnieju (zajmował jedno z dalszych miejsc) wraz z Wadimem Szyszkinem porozmawia z Ejsmontem i zaproponuje mu pewien układ.

- Były dwa rozwiązania - wyjaśnia Szyszyło. - Albo Ejsmont się przyzna, oznajmi to sędziemu i wycofa się z zawodów, albo nie przyzna się, dokończy turniej, weźmie nagrodę za zwycięstwo (4 tysiące złotych - dop. red.) a my zgłosimy wszystko Polskiemu Związkowi Szachowemu i międzynarodowej organizacji FIDE. Przede wszystkim jednak chcieliśmy też zobaczyć reakcję oskarżonego.

Nie namyślał się długo

Graf oznajmił podejrzenia Ejsmontowi. Według jego relacji oskarżony o oszustwo młody szachista nie był zaskoczony i przyznał się. Ale postawił warunek - że nikt się nie dowie. Wtedy Graf odparł, że to do końca niemożliwe, bo przecież wiedzą o tym szachiści, którzy z nim grali. Mimo to Ejsmont oznajmił, że się zgadza i zgłosi się przez ósmą rundą do sędziego. Poprosił jednak o przerwę, by ochłonąć.

- W czasie tej przerwy wykonał około 15-minutowy telefon - relacjonuje dalej Szyszyło. - Po nim pojawił się na sali i... wszystkiego się wyparł. Mówił, że niektórzy mu zazdroszczą, że gra turniej życia, itd. Jednak te argumenty nie mogły przekonywać. Ci, którzy z nim grali zwrócili np. uwagę, że grał bardzo szybko w skomplikowanych pozycjach, gdzie namysł był bardzo potrzebny. Bogdan Grabarczyk policzył, że w najważniejszym okresie partii potrzebował na namysł godzinę i 40 minut. A Ejsmont niewiele ponad 15 minut...

Krzysztof Dziedzic

Partie można znaleźć na stronach http://www.szachywkowalewie.republika.pl/ i http://www.smialy.pl/ .

Wypowiedź Pana Mirosława P. Gnieciaka

Na forum pzszach.pl trwa dyskusja na temat niespodziewanie dobrej gry Krzysztofa Ejsmonta (patrz poprzedni post). Na uwagę zasługuje wyważona wypowiedź Pana Mirosława P. Gnieciaka:

Stało się coś bardzo niedobrego .... uczestnicy turnieju wraz z organizatorem decydują kto jest godzien wygrać turniej. Uczestnicy (dokładnie - czołówka rankingowa) uzurpują sobie prawa, których normalnie mieć nie mogą. W należycie zorganizowanej imprezie o przebiegu turnieju decyduje wyłącznie sędzia i jury d'appeal (o ile jest wybrane) - w żadnym wypadku organizator i "samozwańcza" reprezentacja uczestników. Sędzia nie może być zakładnikiem organizatora ("bo mnie na przyszłość nie zaprosi") i zawodników.

W każdym turnieju rodzą się lub mają prawo rodzić się zastrzeżenia co do zachowań etycznych uczestników lecz o eliminację tych zagrożeń zabiegać musi sędzia turnieju. Dobrze wypełniający swą funkcję sędzia winien mieć pełną informację o wszelkich podskórnych strumieniach przebiegu turnieju. W przypadku pozyskania jakiejkolwiek wiedzy o "układach" o możliwości niedozwolonego wspomagania winien podjąć decyzję o sposobie wyeliminowania wpływu tych zdarzeń na przebieg turnieju. Najprostszym sposobem jest rozmowa z osobą, która jest podejrzewana o zachowanie nieetyczne. Bez takiej profilaktycznej rozmowy i nieuzyskaniu dowodu bezpośredniego podjęcie decyzji o usunięciu zawodnika z turnieju wskutek 'rozmowy" delegacji zawodników i nacisku organizatora jest pójściem po najmniejszej linii oporu - to nie moja decyzja, to organizator, to zawodnicy ...

Piszę te słowa mając bardzo szczątkowe informacje. Nie znam zawodnika, znam sędziego turnieju, mam bardzo dobrą opinię o Panu Mieczysławie Maniku. W żadnym przypadku nie twierdzę, że zawodnik w całym przebiegu turnieju grał etycznie lecz co najbardziej istotne nie został złapany na tym, że korzystał z niedozwolonej pomocy. Rozmowa z pp. Szyszkinem i Grafem może być dowodem pomocniczym lecz w żadnym przypadku sędzia nie powinien w oparciu tylko o ten dowód i presji zawodników podejmować decyzji o wykluczeniu zawodnika z turnieju. Przyjmując hipotetycznie, że zawodnik jest niewinny sędzia bezprawnie zadecydował o tym, że pozbawił go praw wynikających z zapłąconego wpisowego do turnieju. W tym przypadku może go to drogo kosztować a inicjatorzy tego "puczu" podzielili frukty pomiędzy siebie.

Ale starając się dociec do sedna problemu musimy odpowiedzieć na fundamentalne dla sprawy pytania:
- kiedy podjęte zostały podejrzenia o tym, że zawodnik gra na bazie programu Rybka,
- kto i kiedy o tym fakcie poinformował organizatora i sędziego,
- czy znana jest osoba z którą współpracował przy tym procederze,
- czy znane są środki techniczne z jakich korzystał by mieć kontakt z komputerem,
- czy od czasu zmaterializowania podejrzeń został poddany "szczególnej opiece",
- czy przed podjęciem decyzji z zawodnikiem rozmawiał sędzia
i pytanie najważniejsze jak sędzia wypełniał swoje obowiązki.

Przykro mi to pisać - bez znaczenia czy zawodnik korzystał z niedozwolonej pomocy czy też nie - zdarzenie miało miejsce dlatego, że prowadzenie turnieju przejęli zawodnicy i organizator.

Niezmiennie pozostaję z należnym szacunkiem

Mirosław P. GNIECIAK

Tymczasem turniej się skończył. Zwyciężył Lech Sopur przed
Szyszkinem i Kozjakiem. Lech Sopur i Marcin Krysztofiak wypełnili normy IM!
Gratulacje.

Polacy nie gęsi, też mają swoich oszustów

Wygrywał dzięki komputerowi
Głos Szczeciński - 2007-07-19

Z międzynarodowego turnieju szachowego, Memoriału Tadeusza Gniota w Policach, wykluczono lidera zawodów. Padło podejrzenie, że korzysta z pomocy z zewnątrz - człowieka i programu komputerowego1. Krzysztof Ejsmont z Hetmana Częstochowa, niespełna 20-latek, ogrywał mistrzów międzynarodowych i arcymistrzów. W sześciu partiach zanotował same zwycięstwa.

Powstało podejrzenie, że Ejsmontowi musi pomagać ktoś lub coś.

- Zawodnik najprawdopodobniej miał przy sobie nadajnik i odbiornik - wyjaśnił główny organizator turnieju, Mieczysław Manik. - Dowodów nie mieliśmy, ale postanowiliśmy przedstawić mu nasze podejrzenia i zobaczyć jak zareaguje - opowiadał Manik. - I zawodnik się przyznał. Potem wystraszył się i twierdził, że wymusiliśmy na nim przyznanie się do winy. Zaczął się awanturować więc sędzia podjął decyzję o wykluczeniu go z turnieju.

Więcej o sprawie napiszemy w jutrzejszym Głosie.

KRZYSZTOF DZIEDZIC
Oryginalny artykuł

SZACHY - Lider Memoriału Gniota wyrzucony
Kurier Szczeciński - 2007-07-19

Oszust czy ofiara? WCZORAJ przedostatnia runda XXII Międzynarodowego Turnieju Szachowego im. Tadeusza Gniotą rozpoczęła się z półgodzinnym opóźnieniem, gdyż sędzia główny Wenanty Błażejczak (arbiter z uprawnieniami FIDE) wyrzucił rewelacyjnie grającego lidera, autora wielu niespodzianek - Krzysztofa Ejsmonta z Hetmana Częstochowa i w tej sytuacji musiał od nowa kojarzyć pary.

Afera zaczęła się od tego, że wielu zawodników zaczęło protestować, iż posunięcia Ejsmonta są prawie identyczne co polecane przez „rybkę", czyli jeden z najlepszych obecnie programów do gry w szachy (jego autorem jest mąż polskiej arcymistrzyni Iwety Rajlich-Radziewicz), grający na poziomie ELO 3000, a więc znacznie silniej niż aktualny mistrz świata. Analiza kilku partii wskazywała zaskakujące podobieństwa w ruchach człowieka i mistrzowskiego programu. Sugerowano, że częstochowianin musi mieć ukryty miniaturowy mikrofon i ktoś siedzący przy komputerze podpowiada mu najlepsze ruchy…

Skonsternowani organizatorzy zastanawiali się co zrobić z tym fantem i do Ejsmonta wysłano delegację dwóch zawodników, Wadima Szyszkina i Pawła Grafa z pewną propozycją…

- Oświadczyliśmy mu - powiedział Paweł Graf - że albo przyzna się do oszustwa i dobrowolnie wycofa z turnieju, a my wówczas zapomnimy o całej sprawie, albo powiadomimy o wszystkim władze PZSzach i FIDE, a wówczas za sportowe przestępstwo może grozić nawet 10-letnia dyskwalifikacja… Ejsmont stwierdził, że jest za polubownym rozwiązaniem i wycofa się z dalszej gry.

Tak się jednak nie stało, a przed rozpoczęciem rundy częstochowianin wygłosił bardzo emocjonalne oświadczenie:

- Grałem uczciwie, nie korzystałem z pomocy „rybki". Często miałem gorsze pozycje, a gdybym posługiwał się komputerem miałbym w partiach przewagę od początku do końca. Nieraz wygrywałem dzięki grubym błędom rywali. Nie odchodziłem od stolika. Nie przyznaję się do winy! Długo przygotowywałem się do polickiego Memoriału. Rozegrałem tu życiowy turniej i może niektórzy mi zazdroszczą…

Z dalszych części wypowiedzi można było wywnioskować, że nie jest pewny jakie słowa wypowiadał w zdenerwowaniu w rozmowie z dwójką delegatów i być może powiedział, że „jest za polubownym rozwiązaniem sporu", ale w kontekście takim, iż zaszczuty przez zagranicznych zawodników jeżdżących na turnieje dla nagród, wolał się przyznać do niepopełnionej winy, niż ryzykować długą dyskwalifikację, bo szachy są dla niego wszystkim.

Niejasności pozostały i chyba szkoda, że bawiono się w „poselstwa", zamiast skorzystać z propozycji głównego organizatora i dyrektora turnieju Mieczysława Manika, który sugerował, by dograć turniej do końca w pełnym składzie, zaś później przekazać sprawę do wyjaśnienia do FIDE, a może nawet do prokuratury…

Miejmy nadzieję, że ten przykry incydent nie zaważy na prestiżu Memoriałów Tadeusza Gniotą, które z roku na rok organizowane są z coraz większym rozmachem, tradycyjnie pod patronatem naszej redakcji.

W cieniu afery rozegrano przedostatnią rundę, a nowym samodzielnym liderem został Lech Sopur z PTSz Płock, który wczoraj pokonał ukraińskiego arcymistrza Władimira Małaniuka. Losy imprezy rozstrzygną się dzisiaj, w ostatniej rundzie, która rozpocznie się w Klubie Nauczyciela w Policach już o godz.9. Uroczyste zakończenie planowane jest na godz.16.
(mij)

Zobacz też dyskusję na forum pzszach.pl.


Montreal 2008 - Runda I

Kojarzenia pierwszej rundy:

1. Pavel Ejanov - 10. Pascal Charbonneau, drugie spotkanie, 1-0 dla Eljanova
2. Mark Bluvshtein - 9. Gata Kamsky, pierwsze spotkanie
3. Kamil Miton - 8. Nigel Short, pierwsze spotkanie
4. Pentala Harikrishna - 7. Emil Sutovsky 5 spotkanie, remis
5. SeRgei Tiviakov - 6. Vassily Ivanchuk, 12 spotkanie, +4-0+=7 dla Iwańczuka

Partie na żywo będzie można oglądać od godz. 18:00 (24:00 czasu polskiego) na http://www.monroi.com/.

8th Montreal International Chess Tournament Empresa

19-29 lipca 2007

Uczestnicy:

Vassily Ivanchuk Ukraine GM - 2762
Gata Kamsky États-Unis GM - 2718
Pavel Eljanov Ukraine GM - 2701
Nigel Short Angleterre GM - 2683
Pentala Harikrishna Indes GM - 2664
Emil Sutovsky Israël GM - 2656
Sergei Tiviakov Hollande GM - 2648
Kamil Miton Pologne GM - 2648
Mark Bluvshtein Canada GM - 2520
Pascal Charbonneau Canada GM - 2503

Kategoria 17 (rekordowa na kontynencie amerykańskim)

Oficjalna strona

Biel International Chess Festival

W dniach 21 lipca - 3 sierpnia 2007 odbędzie się 40 Międzynarodowy Festiwal Szachowy Biel.

W turnieju arcymistrzowskim biorą udział:

Teimour Radjabov, Azerbaijan, 20 lat, Elo: 2746
Alexander Grischuk, Russia, 23 lat, Elo: 2726
Magnus Carlsen, Norway, 16 lat, Elo: 2710
Judit Polgar, Hungary, 30 lat, Elo: 2707
Bu Xianghzi, China, 21 lat, Elo: 2685
Loek van Wely, Netherlands, 34 lat, Elo: 2679
Alexander Onischuk, United States, 31 lat, Elo: 2650
Alexander Motylev, Russia, 28 lat, Elo: 2648
Boris Avrukh, Israel, 29 lat, Elo: 2645
Yannick Pelletier, Switzerland, 30 lat, Elo: 2583

Brainstore Master Tournament

GM Bartosz Socko pl 2660
GM Michael Roiz il 2630
GM Christian Bauer fr 2626
GM Ian Nepomniachtchi ru 2613
GM Nikita Vitiugov ru 2608
GM Vitali Golod il 2589
GM Maxim Rodshtein il 2586
GM Leonid Kritz de 2571
GM Mladen Palac hr 2570
GM Mohamad Al-Modiahki qa 2563
GM Sergei Shipov ru 2559
IM Georg Meier de 2546
GM Misho Cebalo hr 2533
IM Sebastien Mazé fr 2530
GM Ognjen Cvitan hr 2529
GM Parimarjan Negi in 2529
GM Florian Jenni ch 2527
GM Marat Makarov ru 2518
GM Mikhail Ulibin ru 2514
GM Vitaly Tseshkovsky ru 2513
IM Daniel Hausrath de 2494
IM Darko Doric hr 2488
...

Oficjalna strona

18.7.07

Oświadczenie Komisji Etyki FIDE

Sprawa Nr 4/06

Decyzja o terminie publicznego przesłuchania
(Art. 8 Wewnętrznych Przepisów Komisji Etyki FIDE)
Przewodniczący Komisji Etyki FIDE

Notatka wysłana do Pana W. Topałowa przez Komisję Etyki FIDE zgodnie z artykułem 6 Wewnętrznych Przepisów Komisji Etyki FIDE, dotycząca skargi przeciw niemu w związku z faktami, które są sprzeczne z paragrafami 2.2.4, 2.2.5. 2.2.9, 2.2.10, 2.2.11 Kodu Etyki FIDE:

Podczas Mistrzostwa Świata, które odbyło się w Eliście w dniach 21 września do 13 października 2006, oskarżył Pana Władimira Kramnika o oszustwo, prezentując to oskarżenie nie tylko kompetentnym organom FIDE, ale nawet mediom, udzielając wywiadów i konferencji prasowych, dając na piśmie i ustnie opinie o faktach, osobiście i poprzez swego menadżera Sylwia Danaiłowa, zdając sobie sprawę, że to oskarżenie nie miało podstaw, a więc oddziaływując na stan psychiczny Pana Kramnika, żeby zdobyć nielegalną przewagę.

Udzielanie różnorodnych i różnych wywiadów wielu dziennikarzom w miesiącach po Mistrzostwie Świata w Eliście i w szczególności udzielenie wywiadu Panu Federico Marin Bellonowi, opublikowanego w hiszpańskiej ABC 18 grudnia 2006, żeby zniesławić Pana Władimira Kramnika, organizatorów Mistrzostwa Świata w Eliście, FIDE i jej prezydenta Pana Kirsana Iljumżinowa, niszcząc ich honor i reputację, mówiąc, że „...były groźby. W zasadzie anonimowe, ale zamknięto lotnisko. Łatwo jest rozmawiać tutaj, ale jeśli jesteś w Rosji, myślisz, jak się stamtąd wydostaniesz... Chodzi o to, że żaden profesjonalny gracz nie był zamieszany i ci, którzy podpowiadali mu posunięcia, byli jego fanami z KGB. ...Kreml nigdy nie przyzna się, że zabił rosyjskiego szpiega, co wydaje się oczywiste, tak samo Kramnik nie przyzna się, że oszukiwał. ...(Czy odczuwałeś fizyczne niebezpieczeństwo?) Tak i nie sądzę, że kiedykolwiek tam wrócę. ..(Co sądzisz o prezydencie Ijumżinowie?) Jest człowiekiem interesu i po prostu potrzebuje rosyjskiego mistrza. Nic personalnego. Dostał rozkaz. …(Czy wierzysz, że Kramnik dalej oszukiwał, po wybuchu skandalu?) Osobiście myślę, że tak i że nowa metoda jest lepsza. ...(Również podczas dogrywki?) Mają dobry system. W czwartej partii, gdy już mnie pokonał, Kramnik wykonał posunięcie, które może wydarzyć się tylko w komputerze. Również miał prawo do dnia odpoczynku, ale choć był chory, nie skorzystał z niego. Jeżeli masz otrzymać posunięcia, najlepiej grać jak najszybciej. Ale zrobili to lepiej niż z kablami. ... Jeżeli tak będzie dalej z rosyjską technologią, Kramnik będzie nie do pokonania w meczu.”

Notatka wysłana do Pana Sylwia Danaiłowa przez Komisję Etyki FIDE, w związku z artykułem 6 Wewnętrznych Przepisów Komisji Etyki FIDE, dotycząca skargi przeciw niemu z powodu następujących faktów, które gwałcą paragrafy 2.2.4, 2.2.5, 2.2.9, 2.2.10. 2.2.11 Kodu Etyki FIDE:

Działając jako menadżer Pana Weselina Topałowa, podczas Mistrzostwa Świata w Eliście w dniach 21 września – 13 października 2006, oskarżył Pana Władimira Kramnika o oszustwo, prezentując to oskarżenie nie tylko kompetentnym organom FIDE, ale nawet mediom, udzielając wywiadów i konferencji prasowych, pisząc i wypowiadając opinie o faktach, będąc świadomym, że to oskarżenie nie ma podstaw, a więc dążąc do działania na stan psychiczny Pana Kramnika, żeby uzyskać nielegalną przewagę dla Pana Topałowa.

Udzielanie różnorodnych i różnych wywiadów wielu dziennikarzom w miesiącach po Mistrzostwie Świata w Eliście i w szczególności udzielenie wywiadu Panu Federico Marin Bellonowi, opublikowanego w hiszpańskiej ABC 18 grudnia 2006, żeby zniesławić Pana Władimira Kramnika, organizatorów Mistrzostwa Świata w Eliście, FIDE i jej prezydenta Pana Kirsana Iljumżinowa, niszcząc ich honor i reputację.

Notatka, że Pan Weselin Topałow i Pan Sylwio Danaiłow dostarczyli Komisji Etyki FIDE oświadczenia i dokumenty.

Biorąc pod uwagę, że sprawa powinna być kompleksowa, Komisja Etyki uważa za konieczne i właściwe zorganizowanie przesłuchania.

Z tych powodów

postanawia przeprowadzić przesłuchanie w sobotę, 28 lipca 2007 o godz. 16:30 w Hotelu Royal Olympic, w sali konferencyjnej „Abbey Hall”, 28-34 Ath. Diakou Str., Athens, Greece.
Przesłuchanie będzie publiczne.

Strony mają prawo, ale nie obowiązek, być obecne i będą odpowiedzialne za wszelkie koszty bezpośrednio lub pośrednio związane z ich obecnością. Strony przedstawią swoje intencje Sekretariatowi FIDE.

Jeżeli federacja FIDE, organ FIDE lub jakakolwiek osoba jest zainteresowana sprawę, może przekazać Komisji Eyki Fide wszelkie oświadczenia i dokumenty.

Turyn, 14 lipca 2007.
Przewodniczący Komisji Etyki FIDE
Roberto Rivello


Odpowiednie artykuły FIDE Code of Ethics:

2.2.4 Nie przestrzeganie normalnie akceptowanych standardów uprzejmości i szachowej etykiety. Niewłaściwe zachowanie się natury osobistej jest generalnie nie akceptowane przez normalne socjalne standardy.

2.2.5 Oszukiwanie lub próby oszustwa podczas partii i turniejów. Przemoc, groźba lub inne niespotykane zachowanie podczas lub w związku z szachową imprezą.

2.2.9 Gracze lub członkowie ich ekip nie mogą niesprawiedliwie oskarżać innych graczy, działaczy lub sponsorów. Wszelkie protesty muszą być kierowane bezpośrednio do sędziego lub dyrektora technicznego turnieju.

2.2.10 Dodatkowo, zostanie powzięta akcja dyscyplinarna w związku z tym Kodem Etycznym w przypadkach, które przedstawiają grę w szachy, FIDE lub jej federacje w niesprawiedliwym świetle i w ten sposób niszczą ich reputację.

2.2.11 Jakakolwiek próba zranienia lub zdyskredytowania reputacji FIDE, jej imprez, organizatorów, uczestników, sponsorów podlega temu samemu.

Przesłuchanie w sprawie Topałow/Danaiłow

17.07.2007 – Komisja Etyki FIDE ma przesłuchanie (28 lipca w Atenach) w sprawie aktywności Weselina Topałowa i jego menadżera Silwia Danaiłowa podczas i po Meczu o Mistrzostwo Świata 2006 w Eliście, w szczególności oskarżeń, że jego przeciwnik mógł oszukiwać i że ekipa Topałowa była pod naciskiem organizatorów i prezydenta FIDE Kirsana Iljumżinowa.

28 lipca 2007 w Atenach odbędzie się przesłuchanie Komisji Etyki FIDE w sprawie oskarżeń Weselina Topołowa i jego menadżera Sylwia Danaiłowa w wywiadzie dla hiszpańskiej agencji ABC przeciwko Władimirowi Kramnikowi podczas Meczu o Mistrzostwo Świata 2006 w Eliście i przeciwko organizatorom Mistrzostw Świata oraz przeciwko prezydentowi FIDE Kirsanowi Iljumżinowowi.

W szczególności Topałow oskarżył Kramnika o oszustwo i przedstawił to oskarżenie nie tylko FIDE, ale także mediom, udzielając wywiadów i konferencji prasowych, osobiście lub za pośrednictwem swego menadżera Silwia Danaiłowa, choć zdawał sobie sprawę, że oskarżenia nie są oparte na ewidencji. Akcja miała na celu odziaływanie na stan psychiczny Kramnika, żeby osiągnąć nielegalną przewagę.

Następnie Topałow jest oskarżony o udzielenie wywiadu, w którym poniżył Kramnika, organizatorów i prezydenta Iljumżinowa. Powiedział w nim, że grożono jego ekipie, że lotnisko w Eliście zostało zamknięte, więc nie wiedzieli, jak się wydostać z kraju; że Kramnik otrzymywał pomoc w czasie partii od fanów KGB; że Iljumżinow jest biznesmenem, który potrzebuje rosyjskiego mistrza świata i że działał na polecenie wyższych władz; że wierzy, że Kramnik oszukiwał nawet po wybuchu skandalu; że Kramnik użył nowej metody w celu uzyskania pomocy komputera podczas partii; i że ten rodzaj rosyjskiej technologii mógł uczynić Kramnika nie do pokonania w meczu.

Przesłuchanie odbędzie się w sobotę, 28 lipca 2007 o godz. 16:30 w Hotelu Royal Olympic, sala konferencyjna „Abbey Hall”, 28-34 Ath. Diakou Str., Athens, Grecja. Jest publiczne i każdy może w nim uczesticzyć. Strony mogą, ale nie muszą być obecne.

Już wkrótce oświadczenie Komisji Etyki FIDE i odpowiednie przepisy.

17.7.07

ME w rozwiązywaniu zadań szachowych: trzy medale Polaków

PAP
Trzy medale 3. mistrzostw Europy w rozwiązywaniu zadań szachowych zdobyli w Pardubicach reprezentanci kraju. Złoty wśród juniorów wywalczył Jacek Stopa (Miedź Legnica), a brązowy w kategorii open Piotr Murdzia (Korsarz Gdynia). W klasyfikacji drużynowej Polska zajęła trzecie miejsce za Serbią i Rosją. Rywalizowało 84 zawodników z 19 krajów.


"To był jeden z trudniejszych dla mnie turniejów w karierze z uwagi na wyrównany poziom czołówki. Rok temu zdobyłem tytuł mistrza Europy z dużą przewagą nad rywalami, zaś teraz tylko brązowy medal. Uzyskałem tyle samo punktów co drugi zawodnik, a w takim przypadku o kolejności decyduje czas zużyty na rozwiązanie zadań" - powiedział Piotr Murdzia, trzykrotny mistrz świata (2002, 2005 i 2006). Wyniki 3. mistrzostw Europy w rozwiązywaniu zadań szachowych:

open
1. Bojan Vuckovic (Serbia) 87 pkt
2. Andriej Seliwanow (Rosja) 84 (347 minut)
3. Piotr Murdzia (Polska) 84 (353)
4. Jonathan Mestel (W. Brytania) 75,75
5. Marjan Kovacevic (Serbia) 75
6. Eddy Van Beers (Belgia) 74
...
16. Jacek Stopa (Miedź Legnica) 66,5
23. Bogusz Piliczewski (Korsarz Gdynia) 60,5
46. Piotr Górski (Warszawa) 46
50. Ryszard Królikowski (Warszawa) 42
53. Zbigniew Szczep (Gdańsk) 41


juniorzy:
1. Jacek Stopa (Polska) 66,5
2. Jurij Małyszkin (Rosja) 55,5
3. Roman Jewczigniejew (Ukraina) 53,75

drużynowo:
1. Serbia 241,75
2. Rosja 229
3. Polska 211
4. Finlandia 205,5
5. Słowacja 202,75
6. Ukraina 191,75

Festiwal im. Mieczysława Najdorfa

PAP
Ponad dwustu zawodników i zawodniczek z siedmiu krajów weźmie udział w Międzynarodowym Festiwalu Szachowym imienia Mieczysława Najdorfa, który od 20 do 28 lipca rozgrywany będzie w Hali Sportowej w Grodzisku Mazowieckim. W mieście tym, 15 kwietnia 1910 roku, urodził się jeden z najwybitniejszych na świecie szachistów.


Festiwal, z pulą nagród 15 tys. euro, składa się z trzech turniejów. W turnieju A wystąpi 70 zawodników z Armenii, Danii, Hiszpanii, Litwy, Peru, Polski i Ukrainy posiadających rankingi FIDE powyżej 2000 pkt.

Najwyższe (ponad 2500) mają: Bartłomiej Macieja (KS Polonia Warszawa) - 2596, Paweł Czarnota (UKS Czarny Koń Olkusz) - 2575, Łukasz Cyborowski (AZS UMCS Lublin) - 2560, Jurij Wowk - 2557, Aleksander Zubow (obaj Ukraina) - 2552, Sarunas Sulskis (Litwa) - 2537, Władimir Malaniuk - 2522, Władimir Oniszczuk (obaj Ukraina) - 2506, Tomasz Warakomski (KSz. Juvena Hańcza Suwałki) - 2506 oraz Andriej Wowk (Ukraina) - 2504.

Najstarszy uczestnik festiwalu Tadeusz Zasłonka (UKS Jedwabnik Milanówek) ma 86 lat, a najmłodsi - po sześć. Z najlepszymi szachistami turnieju głównego będzie mógł zagrać każdy w symultanie, 22 lipca, w godzinach 11-15 na grodziskim deptaku. Natomiast rundy (w sumie 9) rozpoczynać się będą każdego dnia o godzinie 17.

Mieczysław Najdorf urodził się 15 kwietnia 1910 roku w Grodzisku Mazowieckim, zmarł 5 lipca 1997 roku w Maladze; reprezentował - Polskę i Argentynę. W okresie powojennym należał do ścisłej światowej czołówki; bardzo dobre wyniki osiągał zwłaszcza w turniejach pretendentów do tytułu mistrza świata.

W wieku 10 lat objawiał niezwykły talent szachowy; nauczył się grać przypadkowo od ojca kolegi, Rubena Fridelbauma. Na olimpiadach szachowych bronił barw Polski do 1939 roku. Zdobył wówczas złoty medal w Buenos Aires (wcześniej w 1936 brązowy w Monachium). Miał też wielkie zasługi w polskich sukcesach drużynowych. Wojna zastała go w trakcie turnieju olimpijskiego w Argentynie i tam już pozostał. W barwach nowej ojczyzny zdobył złote i srebrne medale.

Był rekordzistą, jeśli chodzi o symultany. W 1950 roku w Sao Paulo grał na 250 szachownicach jednocześnie, osiągając imponujący wynik - 226 zwycięstw i 14 remisów.Szachy to nie jedyny sukces Najdorfa. Podobne powodzenie osiągnął w interesach, w branży ubezpieczeniowej. Po wojnie był jednym z najzamożniejszych Argentyńczyków. Jego wieżowiec w Buenos Aires należy do najokazalszych w mieście.

Hitlerowcy wymordowali całą rodzinę Najdorfa. Zginęli najbliżsi - rodzice, żona i maleńka córeczka. Rok po jego śmierci, wypełniając wolę ojca, odwiedziła Grodzisk druga córka, urodzona w Argentynie.

15.7.07

GM Xiangzhi Bu z Chin wygrał Canadian Open 2007

Zwycięzcą Canadian Open został GM Xiangzhi Bu (8 punktów).

7.5 punktów: IM Tomas Krnan Kanada, GM Kamil Miton, Polska, GM Chanda Sandipan, India , GM Bator Sambuev, Rosja, GM Nigel Short, Anglia.

Canadian Open 2007 - runda 10 (ostatnia)


Klasyfikacja po 9 rundach:

Po 7 punktów mają:

GM Xiangzhi Bu
GM Vadim Milov
GM Kamil Miton
GM Chanda Sandipan

Po 6,5 pkt mają:

GM Nigel D. Short
GM Valeriy Aveskulov
GM Mark Bluvshtein
GM David Howell
FM Anton Kovalyov
GM Tomas Likavsky
IM Tomas Krnan
GM Hoang Thong Tu
GM Bator Sambuev
GM Frank De La Paz Perdomo
IM Leonid Gerzhoy

Kojarzenia ostatniej rundy:

1 GM Vadim Milov GM Xiangzhi Bu
2 GM Kamil Miton GM Chanda Sandipan
3 GM Nigel D. Short GM Tomas Likavsky
4 GM Valeriy Aveskulov IM Tomas Krnan
5 GM Mark Bluvshtein GM Hoang Thong Tu
6 GM Bator Sambuev GM David Howell
7 FM Anton Kovalyov GM Frank De La Paz Perdomo
8 IM Leonid Gerzhoy GM Suat Atalik
9 GM Sergey Tiviakov Rick Lahaye
10 GM Andrey V. Rychagov Raja Panjwani
11 GM Abhijit Kunte Jeff Reeve
12 IM Thanh Nha Duong GM Alex Yermolinsky
13 FM Jonathan Tayar Nikolay Noritsyn
14 IM Thomas Roussel-Roozmon Miladin Djerkovic
15 IM Lawrence Day IM Alexander Reprintsev
16 FM Joe Bradford FM Gregory Huber
17 Victor Plotkin FM Daniel Rensch
18 GM Victor Mikhalevski Mihnea Voloaca
19 GM Anton Shomoev FM James M Critelli
20 Kevin Pacey IM Artem Samsonkin

Partie można oglądać od godz. 16:00 na http://www.monroi.com/.

Oficjalny blog turnieju: http://www.canchess.blogspot.com/

14.7.07

Canadian Open 2007

Po ośmiu rundach na czele znajdują się dwaj zawodnicy z 6,5 pkt. - GM Xiangzhi Bu z Chin i GM Kamil Miton.



Po 6 punktów mają: GM David Howell ENG, GM Chanda Sandipan IND, GM Vadim Milov SUI, GM Suat Atalik TUR, GM Sergey Tiviakov NED, GM Valeriy Aveskulov UKR.

13.7.07

Canadian Open - wyniki po siedmiu rundach


Po siedmiu rundach rozgrywanego w Ottawie turnieju Canadian Open samodzielnie prowadzi GM Suat Atalik, 2564, z wynikiem 6 pkt. Po 5,5 pkt. mają:

GM Xiangzhi Bu, 2685
GM Vadim Milov, 2678
GM Kamil Miton, 2648
GM Chanda Sandipan, 2563
GM Hoang Thong Tu, 2483
Pełną tabelę wyników można zobaczyć tutaj.

12.7.07

Queens-Chess

I Międzynarodowy Turniej Arcymistrzyń
Parkhotel Bad Homburg, 5-15 lipca 2007













Uczestniczki:

WGM Zhao Xue (CHN), ELO 2500
WGM (IM) Monika Socko (POL), ELO 2479
WGM (IM) Elisabeth Pähtz (GER), ELO 2457
WGM (IM) Ekaterina Kovalevskaja (RUS), ELO 2454
WGM (IM) Corina-Isabela Peptan (RUM), ELO 2411
WGM Elena Tairova (RUS), ELO 2410
WGM (IM) Ketino Kachiani-Gersinska (GER), ELO 2405
WGM Marta Michna (GER), ELO 2377
WGM Jessica Nill (GER), ELO 2238
WFM Manuela Mader (GER), ELO 2204

Oficjalna strona

11.7.07

Carsten Hensel o Kramniku i cyklu mistrzostw świata

http://www.chessbase.com/

11.07.2007 – Po zwycięstwie w Dortmundzie mistrz świata Władimir Kramnik przyjechał na kilka dni do Hamburga, żeby nagrać swoje pierwsze DVD z ChessBase. Był z nim jego menadżer Carsten Hensel, który także dba o interesy węgierskiej szachowej gwiazdy Petera Leko. Podczas sesji nagrań z Kramnikiem był czas na rozmowę z Carstenem o sytuacji w świecie szachowy. Wywiad.


Wywiad z Carstenem Henselem
przeprowadzony przez André Schulza

Pytanie: Czy byłeś zadowolony z gry swoich klientów w Dortmundzie?

Hensel: Oczywiście, bardzo zadowolony. Władimir nie tylko wygrał Dortmund ósmy raz, wygrał serię turniejów, poczynając od Olimpiady Szachowej w Turynie w 2006. To jest piąty klasyczny turniej szachowy, który zakończył z uzyskanym rankingiem Elo powyżej 2800. To jedynie pokazuje, jak on dominuje szachową scenę już od ponad roku. Peter [Leko] również grał dobrze i naciskał prawie w każdej partii. Wygrałby lekko Dortmunt, gdyby potrafił lepiej wykorzystać szanse, które miał. Tak czy inaczej, obaj gracze są we wspaniałej kondycji.

Czy z psychologicznego punktu widzenia zwycięstwo Kramnika było ważne, biorąc pod uwagę nadchodzące mistrzostwa świata w Meksyku?

Jak powiedziałem, Kramnik dominuje górny poziom szachów od pewnego czasu. Nie uszło to uwagi rywali, ktorym z pewnością zaimponował. Jednak, nie wierzę, że jest to przewaga Kramnika, gdyż jest obciążony większymi oczekiwaniami. Karty zostaną rozdane w Meksyku i większość zależy od przygotowania i jego kondycji w czasie turnieju – fizycznej, psychicznej i szachowej.

Jak znaczące są wyniki ostatnich meczów szachów szybkich, na przykład Leko-Kramnik?

Z czysto sportowego punktu widzenia są one nieznaczące, szczególnie że nie są liczone do rankingu światowego. Ale te wydarzenia są wspaniałą platformą prezentowania szachów w formie rozrywkowej nowej audiencji.

Podczas turnieju w Dortmundzie odbyło się spotkanie zarządu FIDE. Rezultatem był 5-letni plan, zaprezentowany w postaci dość skomplikowanego wykresu, następnych mistrzostw świata. Czy rozumiesz ten plan?

Nowy system nie jest trudno zrozumieć, choć wykres prowadzi do pewnych nieporozumień. Muszę to przyznać.

Czy mógłbyś wyjaśnić nowy system w kilku zdaniach?

Bardzo proste: w przyszłości zwycięzcy Pucharu Świata i Grand Prix będą grali mecz o prawo gry z mistrzem świata.

Ale dlaczego Kramnik ma specjalne prawa do meczu o mistrzostwo świata w przypadku, gdy nie wygra w Meksyku?

Mistrzostwa Świata w Meksyku będą ostatnimi, które odbędą się jako turniej. FIDE zupełnie logicznie zadecydowała, że w przyszłości pod koniec każdego cyklu powinien się odbyć klasyczny mecz o mistrzostwo świata. Z powodu zjednoczenia tytułu nie ma konieczności eksperymentowania. Ponieważ turniej w Meksyku został już przez FIDE ustalony, podpisaliśmy kontrakt akceptujący kompromis: Kramnik zagra finał mistrzostwa świata w 2008, niezależnie od wyniku w Meksyku. Byłaby to bardzo przykra sytuacja, jeżeli trzykrotny mistrz świata zostałby poświęcony w turnieju, w którym być może zajął drugie miejsce i przegrał w dogrywce. To prowadziłoby do większego zamieszania w szachowym świecie, gdyż wielu fanów w dalszym ciągu uważałoby Kramnika za mistrza, który nie został pokonany w meczu. Tak więc, jeśli Kramnik sam nie wygra w Meksyku, uzna zwycięzcę za nowego mistrza świata, ale jedynie pod warunkiem, że jednorazowo zagra z nim mecz w 2008 r.

Kim są faworyci w Meksyku?

Nikt nie może nie liczyć na Kramnika. Anand, Aronian i Leko z pewnością mają duże szanse. Ale turniej jest niesłychanie silny, szczególnie odkąd najsilniejsi gracze odnieśli sukces kwalifikując się w meczach kandydatów. Średni ranking Elo wynosi 2752, turniej ma 21 kategorię. Jest wyraźnie silniejszy niż turniej o mistrzostwo świata w San Luis.

FIDE również dołączyła Topałowa w nowym cyklu. Otrzymuje on prawo, bez kwalifikacji, do bezpośredniej gry przeciwko Kramnikowi lub gry w finale kandydatów przeciwko zwycięzcy Pucharu Świata. Co o tym myślisz?

Nie ma to znaczenia dla Kramnika. W każdym przypadku będzie grał w Meksyku i następnie mecz o mistrzostwo świata w 2008 r. Nie jest krytyczne, kim będzie jego przeciwnik w meczu. Jednak, przywilej, jaki dostaje Topałow, gry przeciwko zwycięzcy Pucharu Świata lub bezpośrednio z Kramnikiem w meczu o mistrzostwo świata, musi być brany pod uwagę z uwagi na innych czołowych graczy. Oczekuję od wszystkich czołowych arcymistrzów, wliczając Petera Leko, protestu przeciw temu specjalnemu przywilejowi. Możliwe, że światowa federacja szachowa ryzykuje bojkot Pucharu Świata. To nie może się zdarzyć.

Czy są jakieś plany związane z meczem o mistrzostwo świata z Kramnikiem? Gdzie on się odbędzie?

Jest trochę za wcześnie, żeby o tym mówić. Obecnie w centrum naszej uwagi jest turniej o mistrzostwo świata w Meksyku. Tylko po jego zakończeniu będziemy wiedzieli, kto będzie grał mecz o mistrzostwo świata 2008. Ale oczywiście jest pewna akcja odbywająca się w tle. Kilka dużych miast na różnych kontynentach interesuje się meczem. Niemiecka kompania Universal Evenet Promotion dostała od FIDE wyłączność w tym meczu. Jej inwestor i właściciel Josef Resch zadecyduje w końcu, gdzie mecz się odbędzie. Mogę tylko powiedzieć następujące: Niemcy mają szanse otrzymać nominację. Jednym z powodów jest to, że mecz między Kramnikiem i Deep Fritzem w Bonn ostatniego roku wywołał niesłychany odzew środków masowego przekazu. Prawdopodobnie była to najlepiej zorganizowana impreza w historii szachów.

FIDE zawsze ma problemy z przyciągnięciem ważniejszych sponsorów. Na przykład teoretycznie bardzo atrakcyjne Mecze Kandydatów ponownie musiały odbyć się w Eliście. Jaki był tego powód i w jaki sposób można poprawić komercyjny marketing wielkich turniejów szachowych i meczów?

W przeszłości w tej dziedzinie były olbrzymie problemy. Główną przyczyną było to, że FIDE nie miała żadnej właściwej komercyjnej struktury i ta ważna dziedzina była w rękach amatorów. W międzyczasie wszystkie prawa zostały przekazane do Global Chess. Jest to prawdziwa okazja dla profesjonalnych szachów. Obecnie ważne jest, że Global Chess poświęca czas na zapoznanie się z dziedziną i znalezienie koniecznych sponsorów. Naturalnie, istnieje wielki nacisk na Bessela Koka i Co. żeby rozpoczęli działalność. Mam nadzieję, że to nie doprowadzi do pochopnych decyzcji, które mogą stworzyć nowe problemy.

A jeśli chodzi o ideę Wielkiego Szlema, zaproponowaną przez Silwio Danaiłowa? Dlaczego nie uczestniczy Dortmund?

Nie wierzę, żeby w obecnej formie odniosła sukces. Pomijając fakt, że to powinno być w rękach FIDE i Global Chess, wydaje się, że jest to próba pewnych ludzi zdobycia wpływów w świecie szachowym. Dortmund nie bierze udziału, gdyż nie chce stracić swojej niezależności. Wielki Szlem jest niczym innym, moim zdaniem, jak chęcią wzbudzenia ogólnego zainteresowania. Nie mają oni niczego do zaoferowania, nie mają głównego sponsora, światowa federacja szachowa ich nie uznaje i z pewnością nie ma zasad, które byłyby uznane przez FIDE lub graczy. Centralnym punktem krytyki jest to, że menadżer jednego z czołowych szachistów jest organizatorem jednego z turniejów, w Sofii, i równocześnie jednego z turniejów Grand Prix. Chce mieć wpływ na przepisy, warunki i czynniki komercyjne. To może potencjalnie prowadzić do konfliktu interesów, z czym nie chcę współpracować. Najwyższy czas, żeby świat szachowy i FIDE zaczęli o tym myśleć. Przypadkowo, komunikacja jest ledwie uczciwa.: na przykład holenderski turniej Corus, podobnie jak Dortmund, nie jest członkiem „Association”, jak się to twierdzi.

Wywiad ten został przeprowadzony w Niemczech. Oryginał jest dostępny na stronie niemieckiej.

12 szachistów dzieli pierwsze miejsce w Canadian Open

W piątej rundzie Kamil Mitoń wygrał i dogonił czołówkę turnieju:

1-12 GM Nigel D. Short 2683, GM Kamil Miton 2648, GM Sergey Tiviakov 2648, GM Victor Mikhalevski 2601, GM Suat Atalik 2564, GM Andrey V Rychagov 2557, GM Sipke Ernst 2555, GM Mark Bluvshtein 2520, GM David Howell 2519, GM Alex Yermolinsky 2517, GM Tomas Likavsky 2494, Dalia Kagramanov 1774 (4 points)

10.7.07

Canadian Open - wyniki po czterech rundach

1 GM Nigel D. Short 2683 3.5
2 GM Sergey Tiviakov 2648 3.5
3 David Begoray 2063 3.5
4 GM Xiangzhi Bu 2685 3.0
5 GM Vadim Milov 2678 3.0
6 GM Kamil Miton 2648 3.0
7 GM Victor Mikhalevski 2601 3.0
8 GM Suat Atalik 2564 3.0
9 GM Chanda Sandipan 2563 3.0
10 GM Anton Shomoev 2561 3.0

Kamil Mitoń dzieli miejsce 4-39.

Partie na żywo w pgn można oglądać na stronie MonRoi.

9.7.07

Canadian Open po trzech rundach

Po trzech rundach w turnieju Canadian Open prowadzi Nigel Short z idealnym wynikiem 3 z 3. Kamil Mitoń zdobył 2,5 pkt. Poniżej częściowa tabela (w turnieju bierze udział 280 zawodników) z kojarzeniami czwartej rundy (kliknij tabelę):

8.7.07

Wpływ Płocka nie maleje


W drugiej rundzie rozgrywanego w Ottawie turnieju Canadian Open Kamil Mitoń zremisował czarnymi z Nikolayem Nortisynem (2354).
Noritsyn, Nikolay - Miton, Kamil

1. c4 c6 2. e4 d5 3. exd5 cxd5 4. d4 Nf6 5. Nc3 e6 6. Nf3 Bb4 7. cxd5 Nxd5 8.
Bd2 Nc6 9. Bd3 O-O 10. O-O Nf6 11. Bg5 Be7 12. a3 Nd5 13. Bxe7 Ncxe7 14. Nxd5
Nxd5 15. Qc2 h6 16. Bh7+ Kh8 17. Be4 b6 18. Qc6 Bd7 19. Qb7 Bb5 20. Rfe1 Rc8
21. Rac1 Rb8 22. Qxa7 Ra8 23. Qb7 Rb8 24. Qa7 1/2-1/2

Partner Amerykańskiej Federacji Szachowej MonRoi gości Międzynarodowy Turniej Szachowy Kobiet Grand Prix

MonRoi docenia kobiety w szachach współpracując z European Chess Unionm, Continental Chess Assotiation, Quebeck Chess Federation, Chess’n Math, Susan Polgar Foundation i Association of Chess Professionals. W turnieju MonRoi International Women’s Grand Prix prowadzi IM Irina Krush (USA). Finał Grand Prix jest 8-osobowym turniejem kołowym, który ma odbyć się w Montrealu w dniach 21-29 lipca w hotelu Hilton Doubletree.

Klasyfikacja, oparta na wynikach rankingowych w 7 turniejach Grand Prix, które odbyły się w krajach: Gibraltar, Francja, Kroatia, Niemcy, Liechtenstein, Włochy i USA:
1. WGM Irina Krush, USA, RP- 2554 GibTelecom
2. GM Pia Cramling, Sweden, RP-2522 GibTelecom
3. WGM Iweta Rajlich, Poland, RP- 2521 Euro 2007
4. WGM Jovaka Houska, England, RP- 2512 GibTelecom
5. WGM Lela Javakhishvili, Georgia, RP- 2490 Euro 2007
6. WGM Cristina Adela Foisor, Romania, RP- 2489 Liechtenstein
7. WGM Vijayalakshmi Subbaraman, India, RP- 2482 Liechtenstein
8. Myriam Roy, reprezentantka Canada, Quebec Chess Federation
Więcej informacji na stronie www.monroi.com/GP

W lipcu można oglądać na żywo partie następujących turniejów:

Canadian Open Chess Championship, Marriott, Ottawa, 7-15 lipca

Prawie 230 graczy, wśród których ponad 20 jest arcymistrzami z kilkunastu krajów: N. Short ENG FIDE 2691, V. Milov SUI, S. Tiviakov NED, B. Xiangzhi CHN, K. Miton POL, V. Mikhalevski ISR etc.

Turniej swój sukces zawdzięcza w dużej mierze hojności sponsorów, na czele z Hill & Knowlton Canada i Magmic Games. Fundusz nagród wynosi $26500. Turniej będzie jednym z najsilniejszych w historii Kanady.

The Frank K Berry 2007 U.S. Women's Chess Championship, July 16–20, Stillwater – Oklahoma.

IRINA KRUSH USCF 2512, CAMILLA BAGINSKAITE 2361, KATERINE ROHONYAN 2304, BATCHIMEG TUVSHINTUGS 2263, TATEV ABRAHAMYAN 2258, CHOUCHANIK AIRAPETIAN 2157, TSAGAAN BATTSETSEG 2234, ALISA MELEKHINA 2168 and / or ANNA ZATONSKIH 2491, ROZA EYNULLAYEVA 2122 & ELIZABETH VICARY 2155. Fundusz nagród wynosi $25000.

Quebec Open Chess Championship, Hiton Doubletree, Montreal, July 20-29.

Fundusz nagród $25,000. 14 arcymistrzów potwierdziło udział: I. Nataf FRA FIDE 2596, A. Huzman ISR, V. Iordachescu NDA, T. Likavsky SVK, E. Rozentalis LTU, Andrey Rychagov RUS, Chanda Sandipan IND etc. Turniej jest organizowany przez André Langlois razem z Quebec Chess Federation & Chess’n Math. Montreal gości największy Festiwal Komedii w lipcu i ma międzynarodową opinię posiadającego najlepsze nocne życie w świecie.

8th Montreal International Chess Tournament

Turniej kołowy za zaproszeniami, kategoria 17, Hiton Doubletree, Montreal, July 19-29.
Fundusz nagród $25,000 + $30,000 opłata za uczestnictwo. Ośmiu z 70 czołowych szachistów świata spotka się dwoma kanadyjskimi arcymistrzami: Vassily Ivanchuk UKR FIDE 2729, Gata Kamsky USA 2705, Nigel Short ENG 2691, Pavel Elyanov UKR 2686, Sergey Tiviakov NED 2663, Kamil Miton POL 2653, Pentala Harikrishna IND 2650, Emil Sutovsky ISR 2648, Mark Bluvshtein CAN 2520, Pascal Charbonneau CAN 2502. Turniej jest organizowany przez André Langlois z Empresa.

7.7.07

Canadian Open 2007


Drugi polski profesjonalista (a właściwie trzeci według krajowej listy rankingowej) GM Kamil Mitoń bierze udział w turnieju Canadian Open 2007, który odbywa się w Ottawie w dniach 7-15 lipca br. W pierwszej rundzie Kamil pokonał IM Thanh Nha Duong. W turnieju gra m.in. GM Nigel Short.

Partie można oglądać tutaj.

Lake Sevan 2007

Trzeci raz Ormiańska Akademia Szachowa organizuje międzynarodowy turniej szachowy, który odbywa się w miejscowości Sewan i trwa od 5 do 15 lipca br.

Gwiazdą turnieju jest polski profesjonalista, GM Bartłomiej Macieja, który jest najbardziej doświadczonym i najstarszym (jak ten czas leci!) uczestnikiem.

Uczestnicy:
GM Bartlomiej Macieja
GM Tigran L. Petrosian
GM David Arutunian
GM Kotanjian Tigran
GM Arman Pashikian
IM Yuri Vovk
IM Li Chao
IM Avetik Grigoryan
IM Gopal GN

Nagrody
I - $1500
II- $1000
III - $700
IV - $500

6.7.07

Anand pokonał Ponomariowa w XX León rapid

http://www.chessbase.com/

07/07/2007 – Szachowy turniej XX Magistral Cidad de León odbywa się w dniach 4-9 lipca 2007. Biorą w nim udział czterej mistrzownie świata: Viswanathan Anan, obecnie numer 1 na liście rankingowej FIDE, Weselin Topałow, drugi na liście rankingowej FIDE, Rusław Ponomariow i Rustam Kasimdżanow. Wszyscy czterej w przeszłości byli mistrzami świata FIDE. Raport z pierwszej rundy.

XX Magistral Ciudad de León

Są dwa półfinały, grane w piątek i sobotę, 6 i 7 lipca, z dwoma zwycięzcami grającymi w niedzielę, 8 lipca. Półfinały i finał składają z czterech partii każdy. Wszystkie partie grane są w tempie 20 minut na całą partię, z dodaniem 10 sekund za każde posunięcie. W przypadku remisu w finale, odbędzie się tie-break w formie partii błyskawicznych (5 minut dla każdego gracza).

Czterej gracze pozują dla prasy: Topałow, Ponomariow, Anand, Kasimdżanow

Pierwszy półfinał: Anand pokonuje Ponomariowa

W piątek cztery partie pierwszego półfinału przyniosły czyste zwycięstwo pierwszemu na liście rankingowej arcymistrzowi Viswanathanowi Anandowi z Indii nad Rusłanem Ponomariowem z Ukrainy. Anand wygrał pierwsze dwie partie i zremisował pozostałe.

Anand,V (2786) - Ponomariov,R (2717) [C18]
XX Ciudad de Leon Leon ESP (1.1), 06.07.2007
1.e4 e6 2.d4 d5 3.Nc3 Bb4 4.e5 c5 5.a3 Bxc3+ 6.bxc3 Nc6 7.Qg4 g6 8.h4 h6 9.Bd2 c4 10.Qg3 Bd7 11.h5 g5 12.f4 f6 13.Nh3 Qc7 14.Be2 0-0-0 15.0-0 Be8 16.Rae1 Rd7 17.Qh2 f5 18.fxg5 hxg5 19.Nxg5 Nd8 20.Rf4 Rg7 21.Rh4 Nh6 22.Nh3 Qe7 23.Nf4 Qxa3 24.Rh3 Qf8 25.Rg3 Rxg3 26.Qxg3 Qe7 27.Ra1 a6 28.Be1 Rg8 29.Qh4 Qxh4 30.Bxh4 Bf7 31.Bf3 Nc6 32.Kf2 Kd7 33.Bf6 Na7 34.Ke2 Nb5 35.Kd2 Nc7 36.Rb1 Kc6 37.Be7 Ne8 38.Nh3 b5 39.Ra1 Kb7 40.Bg5 Rh8 41.Nf4 Ng8 42.h6 Nc7 43.Rh1 Rh7 44.Bh5 Bxh5 45.Rxh5 Kc6 46.Ng6 Ne8 47.Nf8 Rh8 48.h7 Ng7 49.Ng6 1-0.
Finałowa pozycja pierwszej partii

Ponomariov,R (2717) - Anand,V (2786) [C89]
XX Ciudad de Leon Leon ESP (1.2), 06.07.2007
1.e4 e5 2.Nf3 Nc6 3.Bb5 a6 4.Ba4 Nf6 5.0-0 Be7 6.Re1 b5 7.Bb3 0-0 8.c3 d5 9.exd5 Nxd5 10.d3 Bf6 11.Nbd2 Nf4 12.Ne4 Nxd3 13.Nxf6+ gxf6 14.Bh6 Nxe1 15.Qxe1 Ne7 16.Rd1 Qe8 17.Nh4 Be6 18.Qe3 Ng6 19.Bxf8 Qxf8 20.Nxg6 hxg6 21.Bxe6 fxe6 22.Qe4 Qe8 23.g3 Rb8 24.h4 Rb6 25.Kh2 Rd6 26.Rxd6 cxd6 27.Qb7 d5 28.Qxa6 Qd7 29.Qa3 d4 30.cxd4 exd4 31.Qd3 Kg7 32.g4 e5 33.f3 f5 34.h5 gxh5 35.gxf5 Kf6 36.Kg3 Qxf5 37.Qxb5 Qf4+ 38.Kg2 h4 39.Qb6+ Kf5 40.Qb7 Qg3+ 41.Kf1 h3 42.Qf7+ Kg5 43.Ke2 Qg2+ 44.Kd3 Kh4 45.Qh7+ Kg3 46.Qg7+ Kf2 47.Qxe5 h2 48.Kxd4 Qg1 49.Kd3 Qd1+ 50.Kc4 0-1.
Białe mają dwa piony więcej, ale czarne wygrywają.

Iwańczuk wygrał Pivdenny Bank Chess Cup


Klasyfikacja końcowa:

1 Ivanchuk - 7.0
2 Grischuk - 6.5
3 Radjabov - 5.5
4 Shirov - 5.5
5 Gelfand - 5.0
6 Drozdovskij - 4.0
7 Bacrot - 3.5
8 Korchnoi - 3.0
9-10 Smirin, Tukmakov - 2.5

5.7.07

Pivdenny Bank Chess Cup - Odessa

Klasyfikacja po 6 rundach:

1-2 Ivanchuk, Grischuk - 4.5
3-4 Shirov, Radjabov - 3.5
5-6 Drozdovskij, Gelfand - 3.07 Tukmakov - 2.5
8-9 Smirin, Bacrot - 2.0
10 Korchnoi - 1.5

4.7.07

Pivdenny Bank Chess Cup - Odessa

III Międzynarodowy Turniej Szachów Szybkich
Poświęcony GM Efimowi Gellerowi


Lista startowa

1. Ilya Smirin (Israel, 2649)
2. Alexei Shirov (Spain, 2735)
3. Vladimir Tukmakov (Ukraine, 2551)
4. Yuri Drozdovskij (Ukraine, 2567)
5. Alexander Grischuk (Russia, 2726)
6. Boris Gelfand (Israel, 2733)
7. Vassily Ivanchuk (Ukraine, 2762)
8. Etienne Bacrot (France, 2695)
9. Viktor Korchnoi (Switzerland, 2610)
10. Teimour Radjabov (Azerbaijan, 2746)

Runda 1, 4/06/2007, 14:00
Smirin – Radjabov 0-1
Shirov – Korchnoi 1-0
Tukmakov – Bacrot 1-0
Drozdovskij – Ivanchuk ½-½
Grischuk – Gelfand 1-0

Runda 2, 4/06/2007, 15:20
Radjabov - Gelfand 0-1
Ivanchuk - Grischuk 0-1
Bacrot - Drozdovskij 1-0
Korchnoi - Tukmakov ½-½
Smirin - Shirov 0-1

Runda 3, 4/06/2007, 16:40
Shirov - Radjabov 0-1
Tukmakov - Smirin 1-0
Drozdovskij - Korchnoi ½-½
Grischuk - Bacrot 1-0
Gelfand - Ivanchuk 0-1

Runda 4, 5/06/2007, 14:00
Radjabov - Ivanchuk 0-1
Bacrot - Gelfand ½-½
Korchnoi - Grischuk ½-½
Smirin - Drozdovskij ½-½
Shirov - Tukmakov 1-0

Runda 5, 5/06/2007, 15:20
Tukmakov - Radjabov 0-1
Drozdovskij - Shirov ½-½
Grischuk - Smirin 0-1
Gelfand - Korchnoi 1-0
Ivanchuk - Bacrot 1-0

Runda 6, 5/06/2007, 16:40
Radjabov - Bacrot ½-½
Korchnoi - Ivanchuk 0-1
Smirin - Gelfand ½-½
Shirov - Grischuk 0-1
Tukmakov - Drozdovskij 0-1

Runda 7, 6/06/2007, 14:00
Drozdovskij - Radjabov ½-½
Grischuk - Tukmakov 0-1
Gelfand - Shirov 1-0
Ivanchuk - Smirin 1-0
Bacrot - Korchnoi ½-½

Runda 8, 6/06/2007, 15:20
Radjabov - Korchnoi 1-0
Smirin - Bacrot ½-½
Shirov - Ivanchuk ½-½
Tukmakov - Gelfand 0-1
Drozdovskij - Grischuk ½-½

Runda 9, 6/06/2007, 16:40
Grischuk - Radjabov ½-½
Gelfand - Drozdovskij 1-0
Ivanchuk - Tukmakov 1-0
Bacrot - Shirov ½-½
Korchnoi - Smirin 1-0

3.7.07

Jeszcze o Dortmundzie

Wszystkie zdjęcia przysłał mi Jurek Konikowski, za co serdecznie Mu dziękuję.







2.7.07

Poprawiona lista rankingowa FIDE

1 Anand, Viswanathan g IND 2792
2 Topalov, Veselin g BUL 2769
3 Kramnik, Vladimir g RUS 2769
4 Ivanchuk, Vassily g UKR 2762
5 Morozevich, Alexander g RUS 2758
6 Mamedyarov, Shakhriyar g AZE 2757
7 Leko, Peter g HUN 2751
8 Aronian, Levon g ARM 2750
9 Radjabov, Teimour g AZE 2746
10 Jakovenko, Dmitry g RUS 2735
11 Shirov, Alexei g ESP 2735
12 Svidler, Peter g RUS 2735
13 Gelfand, Boris g ISR 2733
14 Grischuk, Alexander g RUS 2726
15 Adams, Michael g ENG 2724
16 Kamsky, Gata g USA 2718
17 Carlsen, Magnus g NOR 2710
18 Akopian, Vladimir g ARM 2708
19 Polgar, Judit g HUN 2707
20 Ponomariov, Ruslan g UKR 2706
21 Eljanov, Pavel g UKR 2701
22 Wang, Yue g CHN 2696
23 Bacrot, Etienne g FRA 2695
24 Alekseev, Evgeny g RUS 2689
25 Bu, Xiangzhi g CHN 2685
26 Nisipeanu, Liviu-Dieter g ROM 2683
27 Kasimdzhanov, Rustam g UZB 2683
28 Short, Nigel D g ENG 2683
29 Almasi, Zoltan g HUN 2682
30 Volokitin, Andrei g UKR 2681
31 Ni, Hua g CHN 2681

Polacy

1 Krasenkow, Michal g POL 2660 (48 na liście)
1 Socko, Bartosz g POL 2660 (49)
3 Miton, Kamil g POL 2648 (69)
4 Wojtaszek, Radoslaw g POL 2637 (82)
5 Bartel, Mateusz g POL 2609
6 Macieja, Bartlomiej g POL 2596
7 Kempinski, Robert g POL 2587
8 Czarnota, Pawel g POL 2575
9 Markowski, Tomasz g POL 2573
10 Cyborowski, Lukasz g POL 2560

1.7.07

Władimir Kramnik wygrał Sparkassen Chess-Meeting

Tabela końcowa (kliknij, żeby powiększyć)
Średni ranking: 2727 (Kategoria 20)

28 partii: +6 =21 -1